Ryszard Petru będzie musiał ostro tłumaczyć się z wyjazdu na Maderę.
Ryszard Petru będzie musiał ostro tłumaczyć się z wyjazdu na Maderę. Fot. Sławomir Kamiński / AG

Ryszard Petru jest właśnie w trakcie swojego największego kryzysu od początku kariery politycznej. A sytuacja zamiast się uspokajać, jeszcze się pogarsza. Wszystko przez wywiad, którego lider Nowoczesnej udzielił tuż przed podróżą do Portugalii. Spytano go, czy polityk opozycji mógłby wyjechać teraz na narty. Odpowiedź jeszcze pogłębia wrażenie groteski.

REKLAMA
Ryszard Petru jest właśnie medialnie rozstrzeliwany. Zdjęcie zrobione przez jednego z internautów rozchodzi się po sieci lotem błyskawicy. To niewątpliwie największy wizerunkowy kryzys lidera Nowoczesnej, wielokrotnie poważniejszy niż liczne językowe lapsusy.
Petru jest krytykowany za to, że kiedy jego posłowie siedzą w zimnej i ciemnej sali posiedzeń, on sam poleciał do Portugalii. To każe się zastanowić, na ile poważnie lider Nowoczesnej traktuje protest, w którym bierze udział jego partia. Sytuację pogarsza jeszcze opublikowany właśnie wywiad, którego Petru udzielił w czwartek, tuż przed Sylwestrem.

300polityka: Wypadałoby politykowi opozycji, żeby teraz był na nartach, na wypoczynku?

Ryszard Petru: Teraz nie. Do 11 na pewno nie. Chyba że 2 dni. Są ustalone dyżury. Jedni na Wigilię, inni na Sylwestra.
Czytaj więcej

Posłanka Katarzyna Lubnauer, którą pytaliśmy o wyjazd szefa, mówiła, że "Ryszard Petru był w Sejmie 30 grudnia i spodziewamy się go na sali dzisiaj albo jutro". To nieco więcej niż dwa dni.

Napisz do autora: kamil.sikora@natemat.pl