Prof. Rzepliński uważa, że Polska pod rządami PiS zmierza w niebezpiecznym kierunku
Prof. Rzepliński uważa, że Polska pod rządami PiS zmierza w niebezpiecznym kierunku Fot. Jakub Orzechowski / Agencja Gazeta

Cofamy się przed konstytucję 3 maja, to jest parcie na Wschód, tak jak wtedy zdrajcy parli na Wschód pod parasol rosyjski; to jest bolszewizacja struktur państwa; ostry marsz w kierunku samodzierżawia, władzy jednostki; komunistyczno-złodziejskie podejście do państwa – tak obecną sytuację w Polsce pod rządami PiS widzi prof Andrzej Rzepliński, były prezes Trybunału Konstytucyjnego, który był gościem „Faktów po Faktach” w TVN.

REKLAMA

Prof. Rzepliński podkreślił, że według niego, Julia Przyłębska nie jest prezesem TK. – Ta pani jest uzurpatorką. – Jest tą panią która najpierw była przez jedn dzień komisarzem politycznym Trybunału, a potem uzurpatorem tej funkcji – stwierdził. – Dla każdego prawnika w Europie jest jasne, że obecnym prezesem Trybunału jest prof. Stanisław Biernat (wiceprezes TK, który został wysłany na urlop-przyp.red) – ocenił. Po zwróceniu przez prowadzącą program uwagi, że prof. Biernat uznał prezesurę Przyłębskiej, były prezes TK odparł, że nie słyszał takiej jego wypowiedzi, „ale jeżeli tak zrobił to popełnił błąd”.

Prof. Rzepliński był też pytany o wniosek ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry o zbadanie zgodności z konstytucją uchwały Sejmu z 2010 r. o wyborze trzech sędziów TK. Były prezes Trybunału uznał to „element doskonalenia orbanizmu w Polsce”. Przypomniał, że Sejm głosował na każdego z sędziów i wybierał większością głosów. Dodał, że TK najpewniej zajmie się skargą Ziobry choć nie chciał przesądzać jakie będzie ostateczne rozstrzygnięcie w tej sprawie.

Były prezes Trybunału ocenił, że uznawanie przez Rząd PiS tylko wybranych wyroków TK stanowi "element destrukcji i zdrady państwa". Jego zdaniem w Polsce nie ma obecnie trójpodziału władzy, bo „posłowie są straszeni kryminałem”. Na stwierdzenie, że "mówi jak polityk", prof Rzepliński zareagował stwierdzeniem, że nie angażuje się w politykę, a tylko wyraża swoje stanowisko jako obywatel.

źródło: TVN 24