
Czyżby w przypływie szczerości poseł PiS powiedział za wiele? A może po ponad roku rządzenia politycy tej partii już nie zamierzają niczego owijać w bawełnę i mówią wprost o swoich zamiarach. Relacja ze spotkania Jarosława Kaczyńskiego z zachodniopomorskimi politykami PiS każe z niepokojem myśleć o przyszłości polskiego wymiaru sprawiedliwości.
Partia podjęła decyzję, że w każdym okręgu zostanie wyznaczony pełnomocnik do spraw wyborów samorządowych z posłów, którzy pełnią w tej chwili swoją pierwszą kadencję w Sejmie. (...) Potrzebujemy rzetelnych, uczciwych, chcących pracować kolejnych członków Prawa i Sprawiedliwości. W wielu samorządach dzieje się bardzo źle, dlatego konieczna jest dobra zmiana w Polsce powiatowej.
Największy problem, jaki stoi przed nami, dotyczy sądów. Kuriozalne wyroki mogą opóźnić lub uniemożliwić przeprowadzanie pewnych zmian. Sądy nie mogą działać na szkodę polskiej racji stanu.
Napisz do autora: tomasz.lawnicki@natemat.pl
