"Nie ustąpię" – mówi Mateusz Kijowski.
"Nie ustąpię" – mówi Mateusz Kijowski. Foto. Adam Stępień/Agencja Gazeta

Nie widzę żadnego powodu, żeby ustępować. Wystartuję w wyborach za sześć tygodni – mówił Mateusz Kijowski w TVN24. Na Facebooku wydał także oświadczenie. "Tylko osoby, które mają coś do ukrycia kombinują" – napisał na swoim profilu.

REKLAMA
Mimo coraz większych kłopotów, ataków nie tylko ze strony przeciwników, ale również ze strony współpracowników, Mateusz Kijowski nie zamierza odchodzić. Tak wynika z jego wypowiedzi. – Zarząd może apelować, ale ja swoją funkcję sprawuję wobec tysięcy KOD-erek i KOD-erów i to oni będą podejmowali w tej sprawie decyzję w już niedalekich wyborach – mówił w rozmowie z Brygidą Grysiak w programie "Czarno na białym". Wieczorem także pojawiło się oświadczenia dotychczasowego lidera KOD-u, a pod nim - wiele komentarzy "wyznawców" Kijowskiego.
logo
logo
"Jakim trzeba być człowiekiem, by dla politycznej korzyści ustawiać członków rodziny przeciwko sobie. Siostrę przeciwko bratu, żonę przeciwko mężowi, dzieci przeciwko rodzicom. Aż strach pomyśleć, do czego jeszcze mogą się posunąć" – czytamy. O dziwo, mimo wielu kontrowersji, pod postem Kijowskiego można przeczytać bardzo dużo głosów poparcia: "Mateusz nie odchodź. Bądź, trwaj." – piszą internauci.
źródło: TVN24,Facebook

Napisz do autora: oskar.maya@natemat.pl