Zdaniem posłów Nowoczesnej i PO 16 grudnia doszło do złamania prawa przez polityków PiS.
Zdaniem posłów Nowoczesnej i PO 16 grudnia doszło do złamania prawa przez polityków PiS.

Zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa złożyli posłowie Platformy Obywatelskiej i Nowoczesnej. Teraz sprawą organizacji posiedzenia Sejmu na Sali Kolumnowej zajmie się warszawska Prokuratura Okręgowa. Funkcjonariusze będą sprawdzać, czy marszałek Kuchciński nie naruszył regulaminu Sejmu i przepisów prawa.

REKLAMA
Przyczyną całego zamieszania jest "domniemane złamanie prawa przez marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego, a także między innymi domniemane popełnienie przestępstwa przez ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobrę, wiceszefa MSWiA Jarosława Zielińskiego oraz nieustaloną liczebnie grupę posłów” – napisali w uzasadnieniu posłowi Platformy Obywatelskiej i Nowoczesnej.
Ta nieustalona grupa posłów jest oskarżana przez opozycję o wprowadzanie do dokumentu niezgodnych z rzeczywistością elementów. W bardziej przystępnych słowach chodzi o fałszowanie list obecności na Sali Kolumnowej. Ta lista przez ostatnie tygodnie miała być koronnym argumentem na to, że podczas głosowania nad budżetem na Sali Kolumnowej było kworum.
Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie ogłosił, że właśnie wszczęto śledztwo. Wszystkim, którym zostanie udowodniona wina grozi kara nawet trzech lat pozbawienia wolności. Pytanie, czy znajdzie się prokurator, który zdecyduje się wystąpić przeciwko Zbigniewowi Ziobro, który wszak jest... Prokuratorem Generalnym.

Napisz do autora: pawel.kalisz@natemat.pl