
Dziś Sąd Rejonowy w Warszawie ostatecznie zakończył zabawę w liczenie sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Sąd orzekł, że były prezes TK prof. Andrzej Rzepliński nie popełnił przestępstwa powołując 9 marca ubiegłego roku dwunastoosobowy skład orzekający.
REKLAMA
Sprawa ciągnie się od października. Prokurator generalny i minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro stwierdził, że prof. Andrzej Rzepliński powinien powołać do orzekania pełny skład sądu według tzw. noweli grudniowej. Ówczesny prezes TK powołał tylko 12 sędziów, przez kolejne miesiące dowodząc, że działał w oparciu o przepisy o Trybunale Konstytucyjnym z grudnia 2015. Prokurator Generalny uznawał jednak, że prezes Rzepliński naruszył prawo.
Jednak prokuratura okręgowa nie dopatrzyła się znamion przestępstwa w postępowaniu prezesa TK Andrzeja Rzeplińskiego i odmówiła wszczęcia postępowania. Od tej decyzji odwołało się Stowarzyszenie Interesu Społecznego „Wieczyste”. Ostatecznie Sąd Rejonowy w Warszawie wydał dziś orzeczenie, w którym przyznał rację prokuraturze.
Sędzia w uzasadnieniu podkreślała, że nie sposób przyjąć, iż prezes Rzepliński przekroczył swoje uprawnienia.
W odpowiedzi na wyrok na Twitterze już pojawiły się głosy polityków opozycji, którzy mówią, że właśnie dlatego Zbigniew Ziobro nastaje na niezależność sądów, żeby w przyszłości podobne wyroki jak dzisiejszy w sprawie prof. Rzeplińskiego nie miały miejsca.
Napisz do autora: pawel.kalisz@natemat.pl
źródło: TVN24
