
Kanclerz Niemiec i prezydent Polski rozmawiali przez ponad godzinę na osobności. Spotkanie w cztery oczy rozpoczęło się przed godz. 16:00 i trwało dłużej niż założono. Podobno Angela Merkel i Andrzej Duda poruszali przede wszystkim tematy relacji euroatlantyckich i konfliktu na Ukrainie.
REKLAMA
O poruszanych w trakcie rozmowy Angeli Merkel z Andrzejem Dudą kwestiach mówił podczas konferencji prasowej prezydencki minister Krzysztof Szczerski.
To była ponad półgodzinna rozmowa w cztery oczy, a później krótkie rozmowy plenarne. Trochę proporcje się zmieniły w stosunku do tego, co było pierwotnie planowane. Ta rozmowa w cztery oczy znacznie się przedłużyła.
Tematem sporkania miały być główniesprawy euroatlantyckie, związki między Europą i USA po zmianie władzy w Waszyngtonie, przyszłość Unii Europejskiej oraz konflikt rosyjsko-ukraiński. Na pytanie dziennikarze o szczegóły spotkania w cztery oczy prezydencki minister odpowiedział, że nie został upoważniony, by je poruszać.
– Co ważne, obaj rozmówcy podkreślili na koniec, że mają poczucie, że między Polską a Niemcami nie ma fundamentalnych różnic – zaznaczył Krzysztof Szczerski. Obie strony z przekonaniem miały wyrazić "potrzebę więcej tego typu spotkań". Okazjami do nich będzie m.in. majowy szczyt NATO.
W tej chwili Angela Merkel rozmawia z przedstawicielami opozycji. Wkrótce pomówi też z Jarosławem Kaczyńskim. Wcześniej widziała się z premier Beatą Szydło. – Bardzo się cieszę Angela, że możemy się tutaj spotkać – stwierdziła ostatnia. – Polska i Niemcy to dwa ważne kraje, które ze sobą współpracują. Zależny nam, by ta partnerska współpraca jeszcze się pogłębiała – podkreślała Szydło. Wieczorem odbędzie się jeszcze oficjalna kolacja z udziałem polskiej premier i niemieckiej kanclerz.
Napisz do autorki: karolina.blaszkiewicz@natemat.pl
