Cwany plan PiS na przejęcie samorządu? Wymyślili jak przepchnąć słabych kandydatów, którzy polegliby w II turze wyborów

PO twierdzi, że PiS ma kolejny cwany plan na ułatwienie sobie zwiększenia władzy.
PO twierdzi, że PiS ma kolejny cwany plan na ułatwienie sobie zwiększenia władzy. Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta
Jak informuje "Gazeta Wyborcza", PiS wpadło na pomysł, jak z poparciem nieco powyżej 30 proc. wygrywać w wyborach wójtów, burmistrzów i prezydentów miast, w które dotąd były dwuturowe, gdy żaden z kandydatów nie uzyskał w pierwszym głosowaniu ponad 50 proc. głosów. Partia rządząca ma planować takie zmiany w prawie wyborczym, by drugą turę wyborów samorządowych po prostu zlikwidować. Koalicjanci PiS z Polski Razem twierdzą jednak, że o takim pomyśle nie słyszeli.


Dlaczego Prawu i Sprawiedliwości miałoby na tym zależeć? Wystarczy spojrzeć na pierwsze sondaże dotyczące wyborów prezydenta Warszawy. Z badania opublikowanego na początku lutego przez Instytut Badań Rynkowych i Społecznych wynika, że w pierwszej turze różnice między Rafałem Trzaskowskim z Platformy Obywatelskiej a Jackiem Sasinem z PiS byłyby minimalne. Gdyby wybory następcy Hanny Gronkiewicz-Waltz odbywały się w lutym, Trzaskowski otrzymałby 27,2 proc. głosów, a Sasin równe 27 proc.


Zgodnie z aktualnie obowiązującym prawem wyborczym obaj przeszliby więc do drugiej tury. W której pozycja kandydata PiS nie byłaby najlepsza. Pewnie mógłby liczyć tylko na przepływ sporej części elektoratu kandydata Kukiz'15, który odpadł w pierwszej turze. Rywal polityka PiS stawałby natomiast do drugiej tury z poparciem zjednoczonej opozycji. I nawet poszerzenie granic Warszawy o obszary gęsto zaludnione wyborcami PiS mogłoby okazać się daremne.

Łatwiej powalczyć więc o to, by choćby jednym głosem zwyciężyć w jednoturowych wyborach. Takich, w których nawet i 5 proc. głosów wystarczyłoby do zwycięstwa, gdyby żaden z kontrkandydatów nie zdobył większego poparcia...

Informacje o tym, że partia rządząca w taki sposób spróbuje ułatwić sobie przejęcie kontroli nad samorządami ujawnił szef klubu parlamentarnego PO Sławomir Neumann. Jak twierdzi "Gazeta Wyborcza", polityk zdobył wiedzę na ten temat od jednego ze zorientowanych w temacie nowelizacji prawa wyborczego przedstawicieli PiS. Według informatora Neumanna, zmiany te miałyby zostać przeforsowane w parlamencie i podpisane przez prezydenta Andrzeja Dudę jak najszybciej, by przyspieszone i zorganizowana na nowych zasadach wybory samorządowe można było przeprowadzić już jesienią.


Tym informacjom w czwartkowy poranek na antenie Radia RDC zaprzeczał jednak wicemarszałek Senatu Adam Bielan. – Na pewno nie będzie żadnego skrócenia kadencji. To jest bzdura. To dość prymitywna wrzutka medialna – oburzał się polityk koalicyjnej Polski Razem. – Nie słyszałem o takim pomyśle, aby likwidować drugą turę. Taki pomysł jest bardzo kontrowersyjny – dodał.

Napisz do autora: jakub.noch@natemat.pl

źródło: "Gazeta Wyborcza" / RDC

Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
0 0Od dziś zupełnie nowe naTemat.pl 4.0. To największa zmiana w historii serwisu
0 0Grupa naTemat nigdy nie była tak popularna jak teraz. Dziękujemy!
0 0Zrobił aplikację, bo chciał pomóc mamie. Taki hit, że rzucił pracę i założył firmę
0 0Ostatni przystanek twojego pupila: witamy w krematorium dla zwierząt
0 0Hejterzy śmieją się z jego roli w filmie Tarantino. Jednak to Rafał Zawierucha "wygrał życie"