W Raszynie wójt chce stworzyć gigantyczną placówkę z 1500 uczniami.
W Raszynie wójt chce stworzyć gigantyczną placówkę z 1500 uczniami. Facebook/nie dla likwidacji liceum

Wójt Raszyna, Andrzej Zaręba ma ambitny plan. Po likwidacji gimnazjum chce stworzyć nową podstawówkę. Do nowej placówki ma trafić półtora tysiąca dzieci. Rodzicom nie podoba się ten pomysł, bo przecież minister edukacji obiecała stworzenie kameralnych szkół przyjaznych uczniom.

REKLAMA
Raszyn miał do tej pory szkołę podstawową i gimnazjum. Związany z PiS wójt postanowił jednak zlikwidować gimnazjum i przenieść uczniów do jednej szkoły. – Wiem, że moje stanowisko wywołało głosy o referendum. Mówiono, że wójta jutro nie będzie. Wójta może nie być, ale jak będę odchodził z tego stanowiska, będę miał pewność, że nie zrobiłem niczego pod publiczkę – tłumaczy się Andrzej Zaręba, cytowany przez wiadomosci.wpr24.pl.
Po tym, jak rząd PiS zapowiedział likwidację gimnazjów i powrót do 8-letnich podstawówek gminy musiały błyskawicznie przygotować się do wdrożenia reformy edukacji. Rodzice i nauczyciele wielokrotnie publicznie mówili o swoich obawach związanych z wprowadzeniem radykalnych zmian. Jednak minister edukacji Anna Zalewska obiecywała, że po reformie klasy będą mniej liczne.
Rodzice uczniów z Raszyna zaalarmowali o sprawie kuratorium i czekają na reakcję urzędników. Mieszkańcy gminy zapowiadają też złożenie wniosku w sprawie odwołania wójta i rady gminy. W Raszynie jest gimnazjum w którym aktualnie uczy się 493 uczniów. Ale choć teraz mają stać się jedną szkołą w istocie to dwa odrębne budynki przedzielone ulicą. Budynek gimnazjum jest w stanie pomieścić ok. 700 uczniów, więc nic nie stoi na przeszkodzie, żeby powstały dwie szkoły.
źródło: Fakt24.pl

Napisz do autora: oskar.maya@natemat.pl