Na kłopoty – minister środowiska. Wojewoda odmówił wydania zezwolenia, a Szyszko dał i to od razu na 10 lat

Minister Szyszko nie wahał się wydać potrzebne zezwolenia firmie EKO-FIUK. I to od razu na 10 lat.
Minister Szyszko nie wahał się wydać potrzebne zezwolenia firmie EKO-FIUK. I to od razu na 10 lat. Fot. Jakub Orzechowski / Agencja Gazeta
EKO-FIUK to rodzinne przedsiębiorstwo zatrudniające około stu osób. Firma zajmuje się wywozem śmieci. Zamiast jednak sortować je, sypie wszystko jak leci do dziury w ziemi. Mimo licznych zastrzeżeń kontrolerów, właściciele czują się bezkarni. Minister Szyszko właśnie przedłużył im zezwolenia na prowadzenie działalności. Na 10 lat.


Minister ochrony środowiska jest właścicielem 300-metrowej zabytkowej daczy w Tucznie, choć on sam woli ją wpisywać w oświadczeniu majątkowym jako starą stodołę. Michał Krzymowski z "Newsweeka” opisuje ją jako piękną posiadłość z widokiem na malowniczą łąkę. Brukowane podwórze, zadaszony grill, rybacka łódź przerobiona na altanę i przystrzyżona jak na polu golfowym trawa dopełniają całości. Widać rękę dobrego gospodarza.

20 minut drogi od tego miejsca okolica w niczym nie przypomina miejsca wypoczynku ministra środowiska. Na trasie do Mirosławca znajduje się wysypisko śmieci prowadzone przez firmę EKO-FIUK. Firma do niedawna wywoziła śmieci także z gospodarstwa ministra. W myśl umowy powinna odpadki sortować, ale zdaniem kontrolerów oszukuje i tego nie robi. Wszystko trafia do wielkiej dziury, a smród roznosi się po całej okolicy.

Z tego powodu marszałek województwa kilkanaście miesięcy temu odmówił wydania właścicielom firmy dwóch ważnych zezwoleń. Ich brak skazywał firmę praktycznie na wegetację, trudno byłoby skutecznie walczyć na rynku firm wywożących śmieci. Tym bardziej, że wpychają się na niego nie tylko firmy z Polski, ale też z Niemiec i Francji, konkurencja jest w tej branży bardzo duża.


Właściciele EKO-FIUK odwołali się od decyzji marszałka do ministra środowiska. I ten wbrew opiniom kontrolerów i wojewody zdecydował się wydać zezwolenia. Oba. I to od razu na 10 lat. Przedstawiciele Związku Pracodawców Gospodarki Odpadami nie przypominają sobie takiej sytuacji, by ktokolwiek dostał pozwolenia na tak długi czas.

Samorządowcy snują przypuszczenia, co mogło stać za decyzją Szyszki. Niektórzy wskazują na burmistrza Tuczna. Z jednej strony to dobry znajomy Fiuków. Z drugiej – uczeń Jana Szyszki, z którym znają się od 20 lat.

Więcej w najnowszym numerze "Newsweeka"

Napisz do autora: pawel.kalisz@natemat.pl

Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
POLECAMY 0 0Olga Bołądź rzuciła wyzwanie koleżankom z branży. Teraz kobiety dołączają do #boladzchallenge
0 0Czekasz, aż ostygnie, zanim włożysz do lodówki? 3 kulinarne błędy, które popełnia każdy Polak
WYWIAD 0 0"Byłam przed 30, a nie chciało mi się żyć". Patrycja schudła 50 kg, pokonała hashimoto i depresję
MamaDu 0 0"Cesarskie cięcie powoduje problemy dziecka w dorosłości". Wywiad z prof. Ewą Helwich
DADHERO.PL 0 0Nie wiesz jak? Nie przejmuj się, nie ty jeden. Oto nasze rady, jak mądrze wychowywać syna
SAP 0 0Od personalizacji adidasów do zatrzymania powodzi. Oto jak transformacja cyfrowa zmienia nasze życie
#GRZEJE 0 010 godzin czekał na żonę, która poszła do dentysty. Musiała interweniować Straż Miejska
POLECAMY 0 0Jak mu tak wróżka powie, to zwolni pół firmy. Po 15 latach ujawnia kulisy pracy wróżenia w telewizji
MamaDu 0 0"Moja córka żyła 70 minut". Gest mamy po śmierci dziecka poruszył ludzi na całym świecie
POLECAMY 0 0Nie zawsze musisz być wśród ludzi. Te rzeczy powinieneś zrobić sam przynajmniej raz w życiu
0 0Technika sprzed 5 tys. lat pomoże ci popełnić mniej błędów. Mnisi mieli rację
dad:HERO 0 0Polecamy pięć hitów z Nefliksa i HBO Go do obejrzenia z dziećmi w ten weekend
0 0Wybrano najlepsze seriale dekady. O połowie pewnie nawet nie słyszałeś!