
Były prezydent Bronisław Komorowski uważa, że dotychczas siłą Jarosława Kaczyńskiego było „przekonanie jego własnych wyborców, że jest strategiem politycznym, że czasami ostro powie, ale jednak ma jakiś pomysł w głowie”. – On przegrał sromotnie, przegrał w najgorszym stylu, jaki można sobie wyobrazić – tak były prezydent ocenił w TVN24 wyniki szczytu UE, na którym Donald Tusk stosunkiem głosów 27:1 został wybrany na drugą kadencję szefem Rady Europejskiej.
Według Komorowskiego, jeśli Tusk zakończy zwycięsko swoją misję, to będzie naturalnym kandydatem do roli lidera opozycji. Były prezydent liczy na to, że Tusk wystartuje też w wyborach prezydenckich w 2020 roku.
– Wszystko wskazuje na to, że zakończy swoją misję pełniąc funkcję przewodniczącego Rady Europejskiej z dobrym wynikiem i dobrymi skojarzeniami – ocenił. – Siłą rzeczy Jarosław Kaczyński swoją nieodpowiedzialną, sprzeczną z interesami polskimi polityką, także wyhodował sobie bardzo groźnego konkurenta i prezydentowi Dudzie. Jeśli Tusk zakończy zwycięsko swoją misję, to będzie naturalnym kandydatem do roli lidera opozycji demokratycznej z bardzo poważnym dorobkiem w polityce krajowej i międzynarodowej – podkreślił.
PO z wotum nieufności dla rządu Tymczasem PO przygotowuje wniosek w sprawie konstruktywnego wotum nieufności dla rządu Beaty Szydło. Platforma uzasadnia go wydarzeniami na szczycie Unii Europejskiej w Brukseli. Zapowiada też, że 7 maja zorganizuje w Warszawie wielką demonstrację przeciwko zmianom wprowadzanym przez rząd PiS. – Zrobimy to dlatego, żeby dać wyraźny sygnał, że polityka prowadzona przez panią premier Szydło, prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego z tylnego siedzenia, ale także przez prezydenta Andrzeja Dudę, wyprowadza Polskę z Europy – powiedział Schetyna dziennikarzom.
Pisemny wniosek o wyrażenie wotum nieufności może złożyć na ręce marszałka Sejmu grupa co najmniej 46 posłów, treść musi zawierać projekt uchwały zawierający wyrażenie wotum nieufności dla całej Rady Ministrów oraz imienne wskazanie kandydata na stanowisko przyszłego premiera. Do wyrażenia rządowi wotum nieufności potrzebna jest większość ustawowej liczby posłów, czyli co najmniej 231. Opozycja nie dysponuje taką większością. Schetyna pytany, kogo PO wskaże jako kandydata na premiera odpowiedział, że Platforma poinformuje o tym w przyszłym tygodniu.
Źródło: TVN24
