
Cały świat żyje atakiem terrorystycznym w Londynie. Dotąd policja nie ujawniła tożsamości napastnika, ale internauci zdążyli wyciągnąć wnioski. Pod wpisami kondolencyjnymi Andrzeja Dudy i Donalda Tuska czytamy, że pierwszy dobrze zrobił nie wpuszczając imigrantów do Polski, a drugi "ma krew na rękach".
REKLAMA
"Składam szczere kondolencje rodzinom ofiar ataku terrorystycznego w Londynie" – napisał w środę wieczorem na Twitterze Andrzej Duda. Jedną z pierwszych reakcji internautów było zdanie: "Dziękujemy Prezydencie za to, że w Polsce tego nie ma!". Podobnych było jeszcze parę. "Dziękuję Panie Prezydencie, że mogę żyć w kraju gdzie nie ma wojny i zamachów ... że mogę czuć się bezpiecznie" czy "Nie dla islamu w Polsce!" – można przeczytać.
Zgoła inne, mniej przyjemne komentarze pojawiły się przy wpisie Donalda Tuska. Szef Rady Europejskiej napisał, że łączy się myślami z ofiarami ataku, dodając, iż Europa wspiera Wielką Brytanii w walce z terroryzmem i jest gotowa udzielić pomocy. Poza podziękowaniami ze strony Brytyjczyków, padają i mocne oskarżenia – po angielsku oraz po polsku.
"Tusk chciał nam sprowadzić terrorystów do Polski i karać za ich nieprzyjęcie...", "Wpuść jeszcze milion uchodźców...", "Ty i reszta unijnych biurokratów jesteście odpowiedzialni za terroryzm", "Masz krew na rękach", "Nikogo nie obchodzą twoje myśli", "Nic nieznaczące słowa", "Sprowadźcie jeszcze więcej muzułmanów" – oto przykłady.
Dodajmy, że Scotland Yard wciąż nie wyjawił, kto stał za londyńskim atakiem. Brytyjskie media podawały, że był nim islamistyczny ekstremista Abu Izzadeen, znany też jako Trevor Brooks. Mężczyzna w trakcie ataku przebywał w więzieniu. Prawdziwy sprawca został "zneutralizowany", zginął z rąk policji.
Napisz do autorki: karolina.blaszkiewicz@natemat.pl
