
Rozdano nagrody w konkursie "Każdy piękny od poczęcia", w którym uzdolnione plastycznie dzieci rywalizowały o miano twórcy najlepszego plakatu antyaborcyjnego pod patronatem wojewódzkiego kuratora oświaty i samego wojewody lubuskiego. Choć część prac stanowiły klasyczne rodzinne laurki, wiele z odpowiednio uświadomionych politycznie dzieci wykonało plakaty, których z powodzeniem mogłyby znaleźć się na demonstracjach twardego elektoratu "dobrej zmiany".
Młodzież z lubelskich szkół podstawowych, gimnazjalnych i ponadgimnazjalnych mogła wypowiedzieć się w sprawie walki o zakaz aborcji dzięki Stowarzyszeniu Realitas.pl, które odpowiadało za organizację konkursu "Każdy piękny od poczęcia". Wśród najciekawszych prac zgłoszonych do konkursu, które opublikował "Dziennik Wschodni" znajdujemy między innymi obraz św. Jana Pawła II, w sercu którego widać silnie zniekształcony płód.
Inne z dzieł przedstawia płód otoczony plastelinowymi dłońmi, który atakowany jest zakrwawionym plastelinowym nożem. Kolejna z prac to obraz rodziny, w której trójkę niepełnosprawnych dzieci otaczają babcia i rodzice oczekujący kolejnego dziecka. Nie zabrakło też sztuki łączącej "obronę życia" z prawdziwą polskością, gdzie zdjęcia USG płodów przedstawione są na tle biało-czerwonych barw.
Jak informowaliśmy w naTemat, w ostatnim czasie środowisko prawicowych radykałów nasiliło działania w sprawie ożywienia ożywienia wojny o aborcję. "Od objęcia rządów przez PiS minęło prawie 500 dni. Każdego dnia aborterzy w państwowych szpitalach zabijają troje dzieci. Bilans rządów PiS w tym obszarze to 1500 ofiar. To straszna statystyka. Odpowiedzialność za szpitalne zabójstwa spada na polityków, którzy utrzymują mordercze prawo, choć mieli dobrą okazję aby je zmienić. Odrzucili życie, wybrali śmierć" – oburzała się Fundacja Pro – Prawo do życia. W miniony piątek ta organizacja rozpoczęła mającą wywrzeć nacisk na partię rządzącą akcję "Szpitale bez aborterów".
źródło: "Dziennik Wschodni"
