
Co z oczu, to z serca. Jeśli czegoś ciągle nie widzimy, szybko o tym zapominamy i przechodzimy do porządku dziennego. A gdy to „coś” nie należy do przyjemności, tym bardziej dążymy do tego, by jak najszybciej zniknęło z naszego pola widzenia. Ten mechanizm obronny ostatnio dał o sobie znać wśród amatorów dymka, którzy w ten sposób zareagowali na najnowszy „image” fajek.
Pomysłowi producenci prześcigają się w wymyślaniu pokrowców projektowanych z myślą o przykryciu niemiłych dla ludzkiego oka obrazków. Różnorodność dotyczy tak materiałów, jak i designu. W ofercie znajdują się więc opakowania kartonowe, silikonowe, plastikowe i metalowe. Kolorystyka iście tęczowa – fiolet, zieleń, błękit czy róż. Bardziej wybredni palacze mogą zaopatrzyć się w zasłaniacze z logo luksusowych marek czy gustownymi nadrukami.
Fajkowe etui były oczywiście dostępne w sprzedaży jeszcze przed wizualną rewolucją na paczkach papierosów. Na ogół jednak przybierały formę kolekcjonerskich akcesoriów skrojonych pod gusta wyrafinowanych „smakoszy” papierosów czy cygar. Przy kupnie tego rodzaju pudełek trzeba było jednak liczyć się z większym wydatkiem.
Panująca moda na opakowania zakrywające przed wzrokiem palaczy szokujące zdjęcia na paczkach wyrobów tytoniowych każe postawić pytanie, czy epatowanie drastycznymi obrazami przedstawiającymi konsekwencje nałogu to odpowiedni oręż w walce z konsumpcją rakotwórczych produktów. Eksperci specjalizujący się w temacie uzależnienia wskazują, że mimo wszystko to właściwy kierunek w próbach ograniczenia zjawiska palenia w każdym społeczeństwie.
[i]Mimo jednoznacznych dowodów stosunkowo niewielu palaczy zdaje sobie sprawę z zagrożeń, jakie tytoń stanowi dla ich zdrowia – wielu palaczy nie potrafi wymienić konkretnych chorób spowodowanych paleniem, innych niż rak płuca.
Większość osób nie wie nawet, że najmniejsze spożycie tytoniu stanowi istotne zagrożenie dla ich zdrowia. Kwestia stosowania obligatoryjnego ostrzeżeń zdrowotnych na wszelkiego rodzaju wyrobach tytoniowych jednym z najistotniejszych działań związanych z szeroko pojętym zdrowiem publicznym.
Ponadto Ministerstwo Zdrowia podziela stanowisko Światowej Organizacji Zdrowia wskazujące, że obszerne ostrzeżenia graficzne odgrywają istotną rolę w procesie zmiany w sposobie postrzegania tego rodzaju wyrobów. Ich główną rolą jest to by tytoń był kojarzony jako roślina silnie uzależniająca, prowadząca do poważnych śmiertelnych chorób, a nałóg postrzegano, szczególnie przez osoby młode, jako niepożądany i potępiany społecznie.
Ewentualny wzrost popytu na wszelkiego rodzaju pokrowce dla papierosów będzie wskazywał na dużą skuteczność ostrzeżeń graficznych, gdyż osoby palące nie pozostają obojętne na śmiertelne konsekwencje palenia wyrobów tytoniowych.[/i]
Odpychający wygląd paczek papierosów to jedna z metod zwalczania nałogu palenia. Wstrząsające wzory zostały przygotowane przez Komisję Europejską w ramach dyrektywy antytytoniowej Unii Europejskiej, która m.in. ujednoliciła opakowania wyrobów tytoniowych w krajach członkowskich. Zgodnie z najnowszymi przepisami zdjęcia bezlitośnie obnażające skutki palenia muszą zajmować 65 proc. powierzchni opakowania i być opatrzone informacją, jaką chorobę wizualizują.
