
Niewiele jest hollywoodzkich opowieści poświęconych polskiej historii, w dodatku w całości zrealizowanych przez zagraniczną ekipę. Długo wyczekiwany "Azyl” Niki Caro z gwiazdorską obsadą wreszcie trafił do naszych kin. Zaskoczenia nie ma, jest patetycznie, patriotycznie, bardzo poetycko i nie do końca realistycznie. Słowem - nawet Wajda nie wystawiłby Polakom tak pięknej laurki.
Historia:
Antonina Żabińska wraz z mężem, dyrektorem warszawskiego ZOO Janem Żabińskim, w czasie wojny ukrywali na terenie ogrodu kilkudziesięciu Żydów – uciekinierów z warszawskiego getta. Pamiętnik Żabińskiej posłużył za scenariusz hollywoodzkiej produkcji na ten temat.
W 2007 roku losy Żabińskich opisała amerykańska autorka Diane Ackerman w książce wydanej w Polsce pt. "Azyl. Opowieść o Żydach ukrywanych w warszawskim zoo". To właśnie książka Ackerman sprawiła, że historią zainteresowali się amerykańscy filmowcy i na jej podstawie powstał scenariusz filmu Czytaj więcej
Napisz do autora: lidia.pustelnik@natemat.pl
