Agnieszka Holland skomentowała pomysły zatrudniania hollywoodzkich aktorów w Polsce.
Agnieszka Holland skomentowała pomysły zatrudniania hollywoodzkich aktorów w Polsce. fot. Mateusz Skwarczek/AG

Słynna reżyserka odniosła się do sensacyjnego pomysłu zatrudnienia hollywoodzkich gwiazdorów do filmów o najnowszej historii Polski – Przeszkodą realizacji takich planów są pieniądze – tłumaczyła w TVN24.

REKLAMA
Ambitny plan Mariusza Błaszczaka przewidywał zatrudnienie Mela Gibsona lub Toma Cruise'a do produkcji polskich historycznych filmów. W dodatku miałby być robione z hollywoodzkim rozmachem. – Polscy politycy wierzą w magię Hollywood – studzi planyAgnieszka Holland – Do tego uważają podobnie jak Lenin, że film jest najważniejszą ze sztuk.
Jednocześnie reżyserka tłumaczyła, że sam pomysł nie jest zły: " Światu przydałoby się troszkę polskiej narracji". – Tylko to musiałoby być zrobione w taki sposób, żeby to nie było jakąś propagandą, bo to nikogo nie interesuje, tylko żeby pokazać uniwersalny i dramatyczny wymiar naszej historii – mówiła podczas rozmowy.
Niestety szanse na takie produkcje na razie są znikome. Budżet jednego filmu z zagranicznymi gwiazdorami w obsadzie, przekroczyłby całe rezerwy Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej. No chyba, że Mel Gibson, zgodziłby się zagrać za darmo..

napisz do autora: oskar.maya@natemat.pl