
Nieprzerwanie wzrastające notowania Platformy Obywatelskiej dla części polityków tej partii są zachętą do snucia planów na przyszłość po przejęciu władzy od Prawa i Sprawiedliwości. W rozmowie "Rzeczpospolitą" pokusił się o to także poseł Krzysztof Brejza, który w bardzo dosadny sposób zapowiedział rozliczenie partii rządzącej. I przyrównał jej przedstawicieli do... plądrujących Polskę mongolskich najeźdźców z XIII wieku.
REKLAMA
– To tylko dowodzi, że Mongołowie wtargnęli do Polski i nie można już na nic się oglądać. Trzeba będzie to rozliczyć – mówi poseł Platformy Obywatelskiej Krzysztof Brejza w najnowszym wydaniu "Plus Minus", czyli weekendowego dodatku do dziennika "Rzeczpospolita". W ten sposób komentuje oczywiście kontrowersyjne działania Prawa i Sprawiedliwości oraz prezydenta Andrzeja Dudy.
Krzysztof Brejza twierdzi, że po ponownym dojściu do władzy PO nie powtórzy błędów z lat 2007-2015, gdy zrezygnowano z rozliczania poprzedników za najbardziej kontrowersyjne działania. – Będzie etap odbudowy prokuratury i sądownictwa. Chcemy niezależnego od polityków, dobrze funkcjonującego państwa – zapowiada. – Władze przeminie. Jak nie za pół roku, to za dwa. I wtedy ich rozliczymy – obiecuje wyborcom.
Zacięcia do poszukiwania dowodów obciążających polityków PiS i ich rozliczania posłowi Krzysztofowie Brejzie od dawna nie brakuje. Przypomnijmy, iż to on na początku grudnia ubiegłego roku przedstawił w Sejmie dokument wskazujący na udział posła PiS i byłego PRL-owskiego prokuratora Stanisława Piotrowicza w sprawach przeciwko demokratycznej opozycji.
Napisz do autora: jakub.noch@natemat.pl
źródło: "Rzeczpospolita"
