Zofia Nałkowska czy "Naukowska"? W Instytucie Książki nie wiedzą, jak poprawnie napisać nazwisko pisarki

Internauci wyśmiewają kompromitującą zakładkę Instytutu Książki.
Internauci wyśmiewają kompromitującą zakładkę Instytutu Książki. Fot. Jacek Dehnel / Facebook
– Dobra zmiana w Instytucie Książki przynosi kolejne efekty. Zakładkę z Naukowską odkryła córka Magdy Heydel – donosi na Facebooku pisarz Jacek Dehnel. Tym razem próba promowania klasyków literatury polskiej Instytutowi Książki nie wyszła, bo wielu czytelników miało problem z rozszyfrowaniem, czyje nazwisko znalazło się na zakładce.


Dobra zmiana w Instytucie Książki przynosi kolejne efekty. Zakuadkę z Naukowską odkryła córka Magdy Heydel. Do...

Posted by Jacek Dehnel on Friday, March 31, 2017
Ale czy trzeba być dla twórców zakładki tak surowym? Jak widać Nałkowska nie należy do najprostszych polskich nazwisk. Podobnie jak Dehnel czasami zamieniany na Dechnel, Konrad czyli Conrad, nie mówiąc już o Hłele vel Huelle.

Niemniej moglibyśmy oczekiwać, że przynajmniej Instytut Książki powinien być wolny od tego typu gaf. Powołany na fali nowej zmiany w maju ubiegłego roku nowy dyrektor Instytutu, Dariusz Jaworski, zapewniał po nominacji z rąk wicepremiera Piotra Glińskiego, że stawia sobie za cel zahamowanie spadkowej tendencji czytelnictwa w Polsce. Szef IK chce też stawiać na edukację - być może powinien zacząć od własnych pracowników.

Napisz do autora: lidia.pustelnik@natemat.pl

Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
dadHERO 0 0Prawie półtora miliona złotych na polską planszówkę. Skąd ten sukces gry "Beyond Humanity:Colonies"?
JANDA 0 0Kremy z kolagenem: nie bierz pierwszego lepszego. To skomplikowany składnik
WYWIAD 0 0Dlaczego faceci nie chcą seksu. Seksuolożka wylicza powody i radzi, jak to zmienić
0 0Słynna fabryka ogłasza zwolnienia grupowe. Miśnieńska porcelana walczy o przetrwanie
O TYM SIĘ MÓWI 0 0"Maska opadła". PiS szuka pieniędzy na swoje obietnice. Oto gdzie wszyscy za nie zapłacimy
0 0Zdrojewski "chlapnął" o jedno zdanie za dużo. PO odcięła się od jego słów