
Sprawdzone metody są zawsze najlepsze. Z takiego założenia wyszedł zapewne wojewoda mazowiecki Zdzisław Sipiera, który z wynikami ośmieszającego Prawo i Sprawiedliwość referendum legionowskiego robi dokładnie to samo, co Beata Szydło zrobiła z niekorzystnym dla jej partii wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego. Czyli staje na głowie, by ich nie opublikować w Dzienniku Urzędowym Województwa Mazowieckiego.
REKLAMA
Marzec był wyjątkowo trudnym miesiącem dla partii rządzącej. Zaczął się od przegranej z Unią Europejską stosunkiem 27:1 na wojnie o odebranie Polakowi stanowiska przewodniczącego Rady Europejskiej, a zakończył równie spektakularną klęską w zorganizowanym w Legionowie referendum w sprawie poszerzenia granic Warszawy o sąsiednie gminy. Przeciwko projektowi mającemu ułatwić Prawu i Sprawiedliwości przejęcie władzy w stolicy opowiedziało się aż 94,27 proc. głosujących.
Frekwencja w referendum była odpowiednio wysoka, by uznać je za ważne. Głosy dawno zliczono. Do zakończenia sprawy brakuje tylko jednego. Wyniki głosowania powinny zostać opublikowane w Dzienniku Urzędowym Województwa Mazowieckiego. Za to odpowiadają już jednak nie legionowscy samorządowcy, a wojewoda. Jednak Zdzisław Sipiera zdaje się wykorzystywać w sprawie referendum w Legionowie "patent" z powodzeniem zastosowany przez premier Beatę Szydło wobec niekorzystnego dla partii rządzącej orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego, którego nie opublikowano w Dzienniku Ustaw.
Zdzisław Sipiera "metodę niepublikowania" udoskonalił i znalazł konkretny pretekst, by odmawiać zamieszczenia wyników w Dzienniku Urzędowym. Choć wojewoda wie, iż legionowski samorząd nie dysponuje takimi możliwościami, żąda od niego dokumentów referendalnych w wersji elektronicznej, podpisanych przez komisję miejską kwalifikowanymi podpisami elektronicznymi. Tymczasem w całej Polsce dotąd przyjmowało się, iż wyniki referendów lokalnych przekazuje się wojewodom w "analogowych" wersjach papierowych i dopiero przed publikacją w Dzienniku Urzędowym digitalizowane są przez wojewodę.
Napisz do autora: jakub.noch@natemat.pl
źródło: Polsat News
