"Rzuciłem się na głęboką wodę". Były polityk PiS, który zagrał w filmie pornograficznym pokazał się w TVN

W TVN Marek Gibas opowiadał o tym, jak próbował połączyć grę w filmach pornograficznych z działalnością w Prawie i Sprawiedliwości.
W TVN Marek Gibas opowiadał o tym, jak próbował połączyć grę w filmach pornograficznych z działalnością w Prawie i Sprawiedliwości. Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta
Historia działacza Prawa i Sprawiedliwości, który wystąpił w filmie pornograficznym, doczekała się interesującego ciągu dalszego. O swojej karierze aktorskiej i politycznej postanowił on bez skrupułów opowiedzieć na antenie TVN. – Rzuciłem się na głęboką wodę – mówił Marek Gibas. Jak tłumaczył, najważniejsza była dla niego walka o rozpoznawalność. – Miałem taką nadzieję, że po prostu no..., nie liczy się to jako członek partii zagranie jako aktor – tymi nie do końca składnymi słowami tłumaczył decyzję o łączeniu pracy na rzecz "dobrej zmiany" z produkcją pornografii.


O sprawie Marka Gibasa informowaliśmy w naTemat niespełna dwa tygodnie temu. Gdy na jaw wyszła jego kariera aktorska, ale powoli kończyła się kariera polityczna. – To jest bardzo nieestetyczna historia. Dla takich osób nie ma miejsca w strukturach partii. Dlatego postanowiliśmy go bezpowrotnie wykluczyć – tak pornograficzną produkcję ze swoim partyjnym kolegą komentował sejneński sekretarz terenowy Prawa i Sprawiedliwości Grzegorz Zubowicz.

Sam Marek Gibas wówczas zapowiadał walkę o przywrócenie na łono partii rządzącej. Przekonywał, iż godnie reprezentował ekipę "dobrej zmiany". Może nie na planie filmu pornograficznego, ale podczas prac podlaskich struktur PiS. Wątpliwe, by w powrocie do partii Jarosława Kaczyńskiego pomógł mu jednak ostatni występ w programie "Dzień dobry TVN".

Zapraszam do odwiedzin

Posted by Marek Gibas on Sonntag, 26. März 2017
Gdzie odpowiadał między innymi na pytania Marcina Prokopa o to, czy brał pod uwagę, iż dla wyborców może stać się rozpoznawalnym niekoniecznie z twarzy. Marka Gibasa zapytano także o to, czy było warto wziąć udział w pornograficznej produkcji. – To znaczy... Ja jako aktor chciałem swoich sił spróbować. Niekoniecznie czy... Jedni śpiewają, drudzy po prostu w inny sposób. Ja akurat wybrałem taką drogę – mówił aktor i były już działacz PiS. On sam amatorsko zajmuje się także modelingiem, a zdjęcia publikuje na swoim blogu.

I przy okazji ujawnił dość kompromitujące dla partii rządzącej kulisy pozyskiwania przez nią działaczy. – Akurat spotkał mnie pan Grzegorz na siłowni i tak po prostu zapytał. Jakiś czas obserwował. No i pewnego dnia po prostu zapytał mnie, czy bym nie wstąpił – w ten sposób Marek Gibas opowiadał o swoich początkach w PiS.

Napisz do autora: jakub.noch@natemat.pl

źródło: Cały materiał TVN można zobaczyć tutaj.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
ELIZA MICHALIK 0 0Czas rozpocząć debatę o wielkich winach Kościoła. Zanim fanatycy umeblują nam świat
0 0Nie tylko Taco i Dawid. Ci polscy artyści też mogą zapełnić Stadion Narodowy-wspomnicie nasze słowa
DADHERO.PL 0 0Centralę brytyjskiego wywiadu MI6 zamieniono na... No, moi drodzy, tak trzeba żyć!

DADHERO.PL

0 0Nie masz pojęcia, jak wychować swoją córkę? Tato, oto 10 złotych rad specjalnie dla Ciebie
0 0Dobry zegarek nie musi być "Swiss Made". Fajne czasomierze powstają i w innych krajach Europy
Jaguar 0 0Duży, dostojny i w świetnej cenie. Tego SUV-a kupisz już za 1452 zł netto miesięcznie

NA ŚWIECIE

0 0Podobno w domu jest spokój. Do nowego Sejmu weszli ojciec oraz syn – i są w różnych partiach!
0 0"Jestem skłonny startować w wyborach na szefa PO". Pierwszy polityk rzuca wyzwanie Schetynie
MOTO 0 0Czy McLaren naprawdę jest tak kosmiczny, jak wygląda? W środku od razu zaskakuje jedna rzecz
POPKULTURA 0 0Zepsuliście mi serial, na który czekałam! "Batwoman" miała być hitem, a jest porażką