Kuba Wojewódzki chciał ukarać hejtera. Wygląda na to, że trafiła kosa na kamień.
Kuba Wojewódzki chciał ukarać hejtera. Wygląda na to, że trafiła kosa na kamień. Fot. Filip Klimaszewski / Agencja Gazeta

Kuba Wojewódzki zamieścił w sieci zdjęcie, na którym stoi z Mamedem Khalidowem. Teraz walczy z internetowym hejterem, który skomentował je słowami „Żyd i ciapaty na jednym zdjęciu”. Gwiazdor TVN opublikował zdjęcie hejtera wraz z rodziną i zaprosił do spotkania na żywo. Internauta przeprosił za „ciapatego”, ale za Żyda już nie chce i dziwi się, skąd u satyryka takie oburzenie.

REKLAMA
Zjawisko hejtu w sieci jest powszechne, mimo to wielu celebrytów próbuje z nim walczyć. Szczególnie głośno było o tym, jak internautów próbowali edukować Filip Chajzer czy Michał „Jaglak” Karmowski. Pierwszy z nich opublikował sieci dane personalne swojego hejtera, drugi poszedł dalej i zapukał do drzwi nastolatka, który go obrażał za pośrednictwem internetu.
logo
Podobnie chciał postąpić Kuba Wojewódzki, urażony komentarzem pod zdjęciem, na którym pozował w towarzystwie Mameda Khalidowa. Marcin Rudnicki napisał pod fotografią „Żyd i ciapaty na jednym zdjęciu”. Wojewódzki zaprosił hejtera do studia Transkolor, licząc na to, że Rudnicki będzie miał dość odwagi, by to samo powiedzieć w twarz jemu i Mamedowi. Na wypadek, gdyby opuściła go odwaga, Wojewódzki zapowiedział wizytę w domu hejtera. Żeby było pikantniej, opublikował na swoim profilu zdjęcie hejtera wraz z rodziną.
Rudnicki przeprosił na Facebooku, ale w dość przewrotny sposób. Stwierdził, że rzeczywiście pewnym nadużyciem z jego strony było użycie slangowego określenia dla muzułmanina. Jednocześnie wyraził zdziwienie, że ma przepraszać za słowo Żyd, które wszak nie jest niczym obraźliwym. – Dziwię się, że jako satyryk, który na co dzień wyśmiewa bardzo wielu ludzi, pan Wojewódzki reaguje takim oburzeniem – kończy swój wpis na Facebooku Rudnicki.