Andrzej Gołota może zostać deportowany z USA.
Andrzej Gołota może zostać deportowany z USA. Fot. Kuba Atys / Agencja Gazeta

Andrzej Gołota może zostać deportowany ze Stanów Zjednoczonych. Wszystko przez wniosek o przyznanie obywatelstwa USA, który bokser złożył w urzędzie imigracyjnym. Urząd wziął pod lupę jego kryminalną przeszłość.

REKLAMA
Andrzej Gołota w Stanach Zjednoczonych mieszka od 21 lat, ale nie posiada obywatelstwa tego kraju. Teraz postanowił zmienić ten stan rzeczy i złożył wniosek o przyznanie mu obywatelstwa. Uruchomiło to procedurę urzędu imigracyjnego, który sprawdza kryminalną przeszłość kandydata na obywatela.
A ta, u polskiego boksera pozostawia trochę do życzenia. Gołota, które mieszka niedaleko Chicago w 2003 roku zasłynął podszywaniem się pod policjanta. Legitymował się honorową odznaką policji z New Jersey po tym, jak zatrzymano go do kontroli. Jak przypomina sport.pl, trzy lata później znów miał problemy z prawem. W mieszkaniu przetrzymywał 12 sztuk broni bez pozwolenia. W obu przypadkach bokser przyznał się do winy - i właśnie to może być przysłowiowym gwoździem do trumny.
Gołota wniosek o przyznanie obywatelstwa złożył już dwa lata temu. Urząd imigracyjny, który w takim przypadku bada przeszłość wnioskującego, może zgodnie z prawem nakazać kandydatowi deportację za popełnione w przeszłości przestępstwa i wykroczenia.

Gołota, za namową swojej żony Marioli, która jest jednocześnie jego adwokatem, postanowił wówczas ponownie wrócić do tamtych spraw i wycofać się ze swoich słów. W przypadku wyroku sprzed dziewięciu lat udało mu się wymazać zeznania, ponieważ - jak argumentowano - nie został pouczony o konsekwencjach przyznania się do winy. CZYTAJ WIĘCEJ


źródło: Sport.pl

Niestety zbieg ten nie udał się w sprawie z 2004, bo wtedy udowodniono Gołocie, że został pouczony o wszystkich konsekwencjach. Urząd imigracyjny ostateczną decyzję podejmie we wrześniu.
źródło: Sport.pl