
Jedną z tradycji jest, że egzaminy maturalne zaczynają się, kiedy w Polsce zaczynają kwitnąć kasztany. Inną, że niemal każdego zasady egzaminowania są nieco inne. Bez zmiany nie obędzie się również w tym roku - i to na korzyść uczniów.
REKLAMA
Pierwszy egzamin - pisemny z języka polskiego - rozpocznie się dzisiaj o 9 rano. W kolejnych dniach maturzyści obowiązkowo będą pisać egzaminy z matematyki i wybranego języka obcego - do wyboru na poziomie podstawowym lub rozszerzonym. Dodatkowo uczniowie są zobligowani do podejścia do egzaminu z innego wybranego przedmiotu na poziomie rozszerzonym. To jeszcze nie koniec - maturzystów czekają również dwa egzaminy ustne - z języka polskiego i języka nowożytnego.
W tym roku wprowadzono zmiany proceduralne, z których mogą być zadowoleni uczniowie. – W tym roku po raz pierwszy mogą się odwołać do Kolegium Arbitrażu Egzaminacyjnego – powiedział Marcin Smolik, dyrektor Centralnej Komisji Egzaminacyjnej w rozmowie z "Gazetą Wyborczą”.
Jak dotąd uczniom, którzy uważali swój wynik za zbyt niski, przysługiwało jedynie prawo do wniosku o ponowne sprawdzenie całego egzaminu, co wiązało się z ryzykiem znalezienia błędów w niewskazanych przez ucznia częściach egzaminu. Zmiana jest kolejną odpowiedzią na częste błędy na niekorzyść uczniów, które wykazała dwa lata temu kontrola NIK. Już w ubiegłym roku uczniowie dostali pozwolenie na fotografowanie swoich prac.
Tegoroczni maturzyści poznają wyniki egzaminów 30 czerwca.
Źródło: wyborcza.pl
