Lider Kukiz'15 Paweł Kukiz
Lider Kukiz'15 Paweł Kukiz Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta

Lider Kukiz'15 ma już wytłumaczenie, dlaczego podczas wczorajszej Eurowizji Kasia Moś zajęła odległe miejsce. Paweł Kukiz uważa, że Polka mogłaby znaleźć się na podium, gdyby zwróciła na siebie uwagę, np. "zapuszczając brodę" lub "oskarżając Polskę o obozy koncentracyjne i nazizm".

REKLAMA
Wczoraj reprezentująca Polskę w 62. Konkursie Piosenki Eurowizji, Katarzyna Moś zajęła dalekie 22. Uzyskała 64 punkty. Na zbliżenie się do podium nie miała najmniejszych szans. Zwycięzca – Portugalczyk Salvador Sobral – zebrał aż 758 punktów. Internauci nie są dla niej zbyt surowi – wskazują, że rozczarował ich wynik, a nie sam występ polskiej wokalistki.
Głos w sprawie występu Katarzyny Moś postanowił zabrać Paweł Kukiz. Lider Kukiz'15 na Facebooku wyjaśnił, co musiałaby zrobić Polka, by znaleźć się na podium. "Gdyby Kasia Moś tuż przed Eurowizją np. wyszła za mąż za uchodźcę z ISIS albo zapuściła brodę, czy przynajmniej publicznie, ze sceny, zelżyła jakiegoś świętego katolickiego lub oskarżyła Polskę o obozy koncentracyjne i nazizm, to mielibyśmy szansę na podium... A tak normalnie, bez żadnego "podtekstu" to cóż....niestety piąta. Od końca."