Jarosław Kaczyński i Beata Szydło
Jarosław Kaczyński i Beata Szydło Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta

Gdyby wybory parlamentarne odbyły się w najbliższą niedzielę, to do Sejmu weszłyby tylko cztery partie. Obok Prawa i Sprawiedliwości (35 proc.). byłyby to: Platforma Obywatelska (21 proc.), Kukiz'15 (10 proc.) i Nowoczesna (6 proc.) – wynika z najnowszego sondażu Kantar Public dla TVP.

REKLAMA
Poniżej progu wyborczego znalazły się z kolei: SLD (3 proc.), PSL (3 proc.), Partia Razem (2 proc.), Wolność (dotychczas KORWiN) i Twój Ruch – po 1 proc. Jak zauważają dziennikarze Onet.pl, w porównaniu z kwietniowym badaniem, PiS zanotował spadek o 3 punkty procentowe (38 proc. w kwietniu), zaś poparcie PO wzrosło o 2 punkty procentowe (19 proc. w kwietniu).
Badanie zrealizowano w połowie maja (12-17 maja) bieżącego roku na próbie 1009 mieszkańców Polski, metodą wywiadów bezpośrednich wspomaganych komputerowo (CAPI). 25 proc. badanych zdecydowanie potwierdziła chęć wzięcia udziału w wyborach do Sejmu, gdyby te miały odbyć się w najbliższą niedzielę. 35 proc. z wahaniem, ale również zadeklarowała chęć udziału w głosowaniu. Aż 16 proc. zapytanych stwierdziło, że "raczej by nie poszły", zaś kolejne 16 proc. zaznaczyło, że na pewno nie uczestniczyłoby w wyborach. 7 proc. wciąż się waha, czy wziąć udział w głosowaniu, a aż 18 proc. nie było zdecydowanych, komu przekazaliby swoje poparcie.
Według innego sondażu – IBRiS, który zaprezentowano 13 maja, PiS (34,7 proc.) i PO (31,2 proc.) idą łeb w łeb. Progu wyborczego nie przekroczyłaby natomiast partia Ryszarda Petru (4,4 proc.). W Sejmie natomiast znalazłaby się SLD (5,1 proc.).
źródło: Rp.pl