Choć ostatnio nie skończyło się to dla PiS najlepiej, partia rządząca bardzo chce, by Donald Tusk znowu był w centrum polskiej polityki.
Choć ostatnio nie skończyło się to dla PiS najlepiej, partia rządząca bardzo chce, by Donald Tusk znowu był w centrum polskiej polityki. Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta

Gdy Donald Tusk ostatnimi czasy znowu zniknął z polskiej polityki, PO w sondażach przestała iść łeb w łeb z PiS. W partii rządzącej chcą jednak zrobić wszystko, by najbardziej wpływowy Polak znowu znalazł się w centrum zainteresowania. – Mam nadzieję, że teraz Donald Tusk, nie będzie się zasłaniał immunitetem i tym, że wezwania do prokuratury kolidują z wykonywaniem przez niego funkcji, którą pełni w Unii Europejskiej – oznajmiła rzeczniczka PiS Beata Mazurek na antenie Polskiego Radia 24. I rozmarzyła się o postawieniu szefa Rady Europejskiej przed Trybunałem Stanu.

REKLAMA
Wygląda na to, że Prawo i Sprawiedliwość nowy front wojny z Donaldem Tuskiem planuje otworzyć dzięki ujawnieniu, iż Rosjanie niedokładnie przeprowadzili sekcje zwłok ofiar katastrofy smoleńskiej, co potwierdziły masowe ekshumacje zarządzone po dojściu do władzy ekipy "dobrej zmiany". – Oczekuję i żądam wypowiedzi pani Kopacz, pana Tuska, pana Arabskiego, nawet Grzegorza Schetyny i tych wszystkich, którzy do tej pory grali na emocjach Polaków, nas obarczając o różne rzeczy. Że będą mieli cywilną odwagę stanąć przed Polakami i wyjaśnić im, co tak naprawdę w tej Rosji robili – grzmiała Beata Mazurek we wtorkowe popołudnie.
Rzeczniczka prasowa PiS na antenie Polskiego Radia 24 rozmarzyła się też o postawieniu przewodniczącego Rady Europejskiej przed Trybunałem Stanu. – Nie było takiej dyskusji w szerszym gronie, czy stawiać ich przed Trybunałem Stanu. W mojej ocenie warto się nad tym zastanowić. Gdyby taki wniosek się rzeczywiście pojawił, to ja bym za nim głosowała – mówiła Mazurek. Obok Donalda Tuska przed TS chciałaby ona postawić także byłą premier Ewę Kopacz.
Jak informowaliśmy w naTemat, poprzedniczka Beaty Szydło właśnie została wezwana na przesłuchanie w Prokuraturze Krajowej, która prowadzi sprawę nieprzeprowadzenia sekcji zwłok ofiar katastrofy smoleńskiej. Na razie Ewa Kopacz ma w nim występować w charakterze świadka. W podobnym charakterze w tym postępowaniu Prokuratura Krajowa w lipcu chciałaby przesłuchać Donalda Tuska. W przypadku Ewy Kopacz termin planowanego przesłuchania nie został ujawniony.