To zdjęcie podbija internet i pokazuje, że pomimo różnic można się szanować
To zdjęcie podbija internet i pokazuje, że pomimo różnic można się szanować Fot. facebook.com/tomasz.golonko

Wczorajsza Parada Równości, która przeszła ulicami Warszawy, była zdaniem organizatorów najliczniejszą w historii. Zawsze manifestujący obawiają się tego, co może wydarzyć się na drodze przemarszu. Tym razem było spokojnie. A miejscami nawet serdecznie.

REKLAMA
Według organizacji tworzących to wydarzenie, w 17. Paradzie Równości uczestniczyło około 50 tysięcy osób. Pogoda dopisała, zebrało się naprawdę dużo osób, zarówno zwykłych ludzi, którzy chcieli zamanifestować przywiązanie do idei Parady, a także celebrytów, polityków i ambasadorów.
Za każdym razem, gdy Parada Równości przechodzi ulicami miast, są poważne obawy o wybuch zamieszek i próby zablokowania manifestacji przez środowiska prawicowe. Co prawda wczoraj taka próba była, jednak "siły" narodowców nie były liczne i wszystko przebiegło w spokojnej atmosferze.
Są też historie, które pokazują, że oprócz odwiecznego starcia Parada Równości vs. ONR i Młodzież Wszechpolska, da się okazać trochę serdeczności zupełnie nieznanej sobie osobie. Na trasie przemarszu można było napotkać kobietę, która z ręcznie robionym transparentem protestowała przeciwko Paradzie i wyrażała swoje przywiązanie do wartości katolickich. Jednak po dyskusji z jednym z uczestników nie miała oporów przed serdecznym przytuleniem się z oponentem.
Obie strony pozostały przy swoich poglądach, ale jak widać, pomimo tych różnic, przyznali jedno: trzeba się szanować.