
Ta historia rozeszła się po polskim internecie z prędkością błyskawicy. Chora na nowotwór Patrycja Frejowska opisała, jak Avon zwolnił ją z pracy, pomimo swojej akcji z Różową Wstążką. Okazuje się jednak, że przykra sprawa ma swoje dobre strony i zakończy się z klasą. Firma postanowiła zmienić podejście do swoich przewlekle chorych pracowników i pracowniczek. Jako pierwsi publikujemy oświadczenie firmy w tej sprawie.
W imieniu swoim, jak i naszej firmy chciałam oficjalnie przeprosić Panią Patrycję. Jak tylko dowiedziałam się o całej sytuacji, osobiście zaangażowałam się w jej rozwiązanie. Wyciągnęliśmy wnioski i zrobimy wszystko, żeby podobne sytuacje nie miały miejsca w przyszłości.
Doceniam, że objęłam w AVON stanowisko Pełnomocnika ds. Pomocy Pracownikom Przewlekle Chorym i dzięki temu będę mogła pomagać innym osobom, które mogą potrzebować w przyszłości pomocy.
