
– To najwyższy czas, żeby powiedzieć uchodźcom "stop!". Żeby skończyć z poprawnością polityczną – powiedział w najnowszym wywiadzie europoseł Prawa i Sprawiedliwości Ryszard Czarnecki. I może nie byłoby w tym nic dziwnego i szokującego, gdyby te słowa nie padły z ust Polaka urodzonego... w Londynie.
Nie ma się co już z nimi cackać. Trzeba mówić otwarcie, że mamy do czynienia ze złą cywilizacją. Jeżeli nadal będzie się tylko niewinnie na to patrzeć, jak to robi Unia Europejska, to jest to już nawet nie wyraz głupoty, czy naiwności, ale celowego działania. Politycy unijni robią to we własnym interesie. Ci sami ludzie przez lata już zajmują się polityką imigracyjną. I przez lata mówią, że otwieranie granic i przyjmowanie uchodźców to dobra decyzja. Mówią, że tylko prawicowy ekstremizm jest zagrożeniem. To kłamstwo.
