Wygląda na to, ze nie będzie oficjalnego spotkania Kaczyńskiego i Trumpa podczas wizyty prezydenta USA w Polsce.
Wygląda na to, ze nie będzie oficjalnego spotkania Kaczyńskiego i Trumpa podczas wizyty prezydenta USA w Polsce. Fot. YouTube.com/Viral News

Co by to było za spotkanie! Jarosław Kaczyński uściskiem dłoni witający Donalda Trumpa na płycie lotniska, prezes PiS stojący obok prezydenta USA na placu Krasińskich, lider polskiej prawicy stojący przed kamerami obok jednego z najważniejszych polityków świata. Wciąż jednak wiadomo, czy dojdzie do takiego spotkania.

REKLAMA
Jak donosi "Newsweek", polska dyplomacja przestała zabiegać o spotkanie Kaczyńskiego z Trumpem, który będzie gościł w Warszawie 6 lipca. Dlaczego PiS rezygnuje z takiej szansy na marketingowy sukces? Wszystkiemu winne są dyplomatyczne standardy, które respektowane są przez ministrów spraw zagranicznych i szefów protokołu dyplomatycznego na całym świecie. Zwyczajnie nie ma takiej formuły, która by dopuszczała oficjalne spotkanie głowy państwa i lidera partii politycznej.
Jarosław Kaczyński mógłby spotkać się jedynie jako gość zaproszony przez prezydenta Andrzeja Dudę, ale jak wykazuje Michał Krzymowski z "Newsweeka", taka formuła nie była by zbyt komfortowa dla prezesa Prawa i Sprawiedliwości. Jeszcze ktoś mógłby odnieść wrażenie, że to Andrzej Duda jest w strukturze PiS ważniejszy od prezesa...
Z drugiej strony brak odpowiedniej formuły wcale nie musi stanowić przeszkody. Obaj politycy nie raz udowodnili, że potrafią się wybić ponad standardy dyplomacji, Jarosław Kaczyński gdy spotykał się z Victorem Orbanem, Donald Trump "przestawiając" prezydentów podczas spotkania szefów państw NATO w Brukseli. Na możliwość takiego spotkania wskazuje portal Onet.pl, sugerując, że spotkanie ma się odbyć w cztery oczy jeszcze 5 lipca wieczorem, wkrótce po przylocie Trumpa do Warszawy. Tym informacjom zaprzeczył jednak wicemarszałek Senatu Adam Bielan.
źródło: "Newsweek" / Onet