
Nie ma osoby, która nie znałaby tego parkietu. Nieważne, czy pamięta go jeszcze z premiery filmu, czy z oglądania go w internecie 40 lat później. Słynny parkiet, na którym tańczył nie mniej słynny John Travolta idzie pod młotek. Już niedługo będzie go można kupić.
REKLAMA
Co prawda, dzisiaj już poniedziałek, a w dodatku do nocy jeszcze daleko, ale każdy, bez względu na wiek, kto zobaczy ten fragment, od razu wie o jakim filmie będzie mowa.
Do tej pory, parkiet właśnie z tego filmu z końca lat 70. znajdował się w jednym z klubów na Brooklynie. Oprócz nagrywania z jego udziałem kilkunastu scen tanecznych w rożnych filmach i wynajmowania go na specjalne okazje, leży nieużywany. Jego właściciel (były pracownik klubu) postanowił, że nie tylko on będzie mógł cieszyć się jego widokiem i wracać do scen i czasów kultowego filmu „Gorączka sobotniej nocy”. Jak sam powiedział w rozmowie z Reutersem - Mam go od dziesięciu lat, wynajęliśmy go na kilka specjalnych okazji, ale czas, żeby pocieszył się nim świat. Mam nadzieję, że trafi w miejsce, gdzie będą na nim tańczyć i przywoływać wspomnienia lub tworzyć zupełnie nowe.
Według ekspertów, cena na licytacji, która odbędzie się w Los Angeles, może osiągnąć nawet 1,5 miliona dolarów. Jeszcze nie wiadomo kiedy dokładnie się odbędzie.
Przypomnijmy (choć wierzę, że nie trzeba), głównym bohaterem „Gorączki sobotniej nocy” jest przywódca nastoletniego gangu Tony Manero, który przeżywając wewnętrzny kryzys często odwiedzał miejscową dyskotekę. Rola Tony'ego Manero, była jedną z najlepszych i najbardziej rozpoznawalnych, jaką w swojej karierze wykreował John Travolta.
źródło: Reuters
