Platforma nawołuje do niepłacenia abonamentu RTV.
Platforma nawołuje do niepłacenia abonamentu RTV. Facebook / PO

Platforma przechodzi do ofensywy? Trudno powiedzieć, ale trzeba przyznać, że najnowszy spot przeciwko propagandzie w telewizji publicznej robi wrażenie. To będzie mocny głos w dyskusji na temat płacenia abonamentu RTV.

REKLAMA
Twórcy spotu punktują dziennikarzy "dobrej zmiany”. Zaczyna się od skandalicznej wypowiedzi Wojciecha Cejrowskiego, który właśnie po latach wrócił na anteny radiowej "Trójki". Później jest już tylko lepiej: nieśmieszne żarty Ryszarda Makowskiego, matactwa na wizji w sprawie wypadku limuzyny rządowej w Częstochowie, wymazywane serduszko WOŚP na kurtce posła PO Arkadiusza Myrchy. Autorzy spotu odnoszą się do mowy nienawiści, jakiej doświadczają widzowie TVP, za przykład podając to, co mówił Marcin Wolski o gejach i lesbijkach. Później pojawia się na chwilę Joseph Goebbels i hasło "Stop propagandzie".

Na zakończenie spotu widzimy planszę z napisem "nie płacę na TVPiS". To nie pierwszy raz, gdy PO oficjalnie zajmuje stanowisko w tej sprawie. W trakcie ostatniego kongresu partii Grzegorz Schetyna oświadczył, że osoby ukarane za niepłacenie abonamentu dostaną rekompensatę po dojściu Platformy do rządów.
O niepłaceniu abonamentu mówił jeszcze w 2008 roku Donald Tusk, niestety PO przespała ten temat przez wszystkie lata swoich rządów.