
"Sejm uchwalił fatalną, niekonstytucyjną i zamykającą realną reformę sadownictwa ustawę o KRS. Wszystko w rękach Pana Prezydenta" – brzmią pierwsze reakcje Polaków na przegłosowane dziś w Sejmie ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa i ustroju sądów powszechnych. Te zmiany w prawie dają PiS pełną kontrolę nad polskimi sądami.
REKLAMA
Ustawa o KRS przewiduje m.in. wygaśniecie kadencji 15 członków Rady będących sędziami. Za przyjęciem noweli przygotowanej przez resort sprawiedliwości opowiedziało się 227 posłów, przeciw było 5. Wstrzymało się 228 posłów. Opozycja próbowała zablokować przyjęcie projektu o KRS przez złamanie kworum. Dwóch posłów PO (twierdzą, że przez pomyłkę) wzięło udział w głosowaniu. Zwrócili się do marszałka Sejmu o reasumpcję głosowania. Marek Kuchciński stwierdził jednak, że kworum byłoby i bez ich głosowania, i odrzucił ich prośbę. Jak informuje TVN24, w głosowaniu przyjęto kilka poprawek PiS o charakterze redakcyjno-uściślającym.
Po godzinie 18. przegłosowano także ustawę o ustroju sądów powszechnych. Ta przewiduje, że minister sprawiedliwości będzie mógł powoływać prezesów sądów apelacyjnych, okręgowych i rejonowych bez konieczności uzyskiwania opinii o kandydatach od zgromadzeń ogólnych tych sądów. Innymi słowy Zbigniew Ziobro sam będzie mógł obsadzić prezesów niemal wszystkich sądów w Polsce i zadbać o to, żeby sądy kierowane przez jego protegowanych wykonywały polecenia płynące wprost z gabinetu ministra sprawiedliwości.
– Prezes sądu ma być nominantem ministra sprawiedliwości. To skandaliczne – stwierdziła posłanka Nowoczesnej Monika Rosa podczas debaty na temat poselskiego projektu ustawy o ustroju sądów. – Niszczenie KRS-u to jest niszczenie fundamentu państwa prawa, to jest zniszczenie tego, że Kowalski jest tak samo traktowany, jak ktoś z legitymacją Prawa i Sprawiedliwości – stwierdziła jeszcze przed głosowaniem posłanka Nowoczesnej Katarzyna Lubnauer. Zaś poseł PO Michał Szczerba zaznaczył, że proponowane zmiany "zdemolują organ konstytucyjny, który stoi na straży niezawisłości sędziowskiej i niezależności sądów".
– Czy jest pan dumny z tego, że historia zatoczyła koło, że wracamy do rozwiązań, które pan tak ładnie promował w epoce słusznie minionej? Czy jest pan dumny z tego, że znowu polscy prokuratorzy będą mogli występować przed upartyjnionymi sędziami? – pytał były minister sprawiedliwości Borys Budka niegdyś PRL-owskiego prokuratora, a dziś posła PiS Stanisława Piotrowicza.
Za wprowadzeniem do porządku głosowań KRS opowiedziało się 225 posłów, przeciw było 191. Nikt nie wstrzymał się od głosu.
@Kukiz15 @AndrzejDuda Posłowie PO, Nowoczesnej i niestety Kukiz'15 probowali zerwać kworum przy ustawie reformującej KRS
— Mściwój
