Środowisko sędziowskie w całej Europie ma pełno obaw w związku z sytuacją w Polsce.
Środowisko sędziowskie w całej Europie ma pełno obaw w związku z sytuacją w Polsce. Fot. Andrzej Michalik / Agencja Gazeta

Może i Temida jest ślepa, jednak sędziowie już nie. Oczy całej Europy są w tym momencie skierowane na Polskę i zagrożenie jakim są ustawy zgłaszane, a potem przegłosowywane przez PiS. Swoje zaniepokojenie wyraziły własnie rady sądownictwa z m.in. Belgii, Holandii, Hiszpanii, Anglii czy Włoch. Nawet jeśli zdanie polskich sędziów rząd ma w głębokim poważaniu, to jednak fakt, iż cała Europa stanowczo potępia "dobrą zmianę" nie powinien przejść bez echa.

REKLAMA

Głos w sprawie zabrała teraz Rada Wykonawcza Europejskiej Sieci Rad Sądownictwa. W oświadczeniu przypomina, że już w styczniu ostrzegała przed reformą Krajowej Rady Sądownictwa.

"Ustanowienie w ramach KRS dwóch zgromadzeń (pierwszego, w którego skład wejdzie 15 sędziów nominowanych przez Parlament, oraz drugiego, składającego się z: sześciu członków parlamentu, Ministra Sprawiedliwości, przedstawiciela Prezydenta RP, Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego i Prezesa Naczelnego Sądu Administracyjnego), w połączeniu z wymogiem, by wszelkie uchwały Krajowej Rady Sądownictwa musiały zostać przyjęte oddzielnie przez oba zgromadzenia, daje znaczącą rolę politykom w procesie wyboru i powoływania sędziów."

Rada Wykonawcza ENCJ

Kolejna niepokojąca ustawa przegłosowana przez parlament to według rady ta dająca Ministrowi Sprawiedliwości prawo odwoływania prezesów sądów i wyznaczenia ich następców w ciągu sześciu miesięcy od wejścia w życie nowej ustawy. "Wspomniane ustawy pociągają za sobą nieuchronnie erozję w sferze niezależności sądownictwa, z równie nieuniknionym wpływem na stan praworządności" – oceniają europejscy sędziowie.

To nie koniec. Mają oni też obawy wobec projektu ustawy zgłoszonego 12 lipca, który polega de facto na rozwiązaniu obecnego Sądu Najwyższego poprzez przeniesienie jego sędziów w stan spoczynku i upoważnienie Ministra Sprawiedliwości do wyznaczenia tych sędziów, którzy pozostaną w służbie czynnej. To wszystko sprawia, że według Rady Wykonawczej ENCJ "sytuacja jest bardzo poważna".

"Rozwój wydarzeń i planowane reformy sądownictwa w Polsce nadal budzą poważne obawy, ponieważ mogą poważnie zagrozić trójpodziałowi władz, co jest niezbędne dla utrzymania rządów prawa. ENCJ przypomina, że kluczowym wymogiem utrzymania i umacniania wzajemnego zaufania pomiędzy organami sądowymi w UE jako podstawy wzajemnego uznawania jest niezależność, jakość i efektywność każdego z poszczególnych systemów sądowych oraz poszanowanie dla zasady państwa prawa w każdym kraju."

Deklaracja Paryska

Fragment z czerwca 2017 r.

Lista rad sędziowskich, które są zaniepokojone wydarzeniami w Polsce jest naprawdę długa.

"Przestrzeganie przez rządy zasady niezależności sądownictwa jest niezbędne[/url]. System demokratyczny oparty na zasadzie praworządności może funkcjonować prawidłowo tylko wtedy, jeżeli zachowana jest niezawisłość sędziów" – podkreślono w podsumowaniu

źródło: ENCJ