
Polskie MSZ w wydanym dziś oświadczeniu próbuje odczarować rzeczywistość. "Ustawa reformująca sądownictwo nie będzie podważać niezależności sądów i sędziów, ma ona jedynie na celu przywrócenie szacunku obywateli dla sądownictwa" – czytamy w piśmie, jakie wystosowano tuż po tym, jak Departament Stanu USA wyraził zaniepokojenie "uchwalaniem prawa, które zdaje się ograniczać niezależność sądownictwa".
– Jesteśmy zaniepokojeni nieustającymi działaniami polskiego rządu w sprawie uchwalania prawa, które zdaje się ograniczać niezależność sądownictwa i może potencjalnie osłabić rządu prawa w Polsce – taki komunikat przekazała na oficjalnym briefingu rzeczniczka prasowa Departamentu Stanu USA Heather Nauert.
Departament Stanu USA jest doskonale zorientowany w kwestii tego, że Prawo i Sprawiedliwość próbuje przejąć kontrolę nad sądami powszechnymi i Sądem Najwyższym. – Bardzo uważnie śledzimy sytuację sądownictwa w Polsce. Polska jest naszym bliskim sojusznikiem i przejmujemy się losami tego narodu – oznajmiła Nauert. Ponadto, wydano pisemne oświadczenie w sprawie Polski. Czytamy w nim o "zaniepokojeniu", ale i o konkretnych oczekiwaniach wobec władz w Warszawie.
Fragment oświadczenia MSZ
Ustawa reformująca sądownictwo nie będzie podważać niezależności sądów i sędziów, ma ona jedynie na celu przywrócenie szacunku obywateli dla sądownictwa. Reformy proponowane w Polsce pozostają w duchu systemów sądowniczych innych państw europejskich. Czytaj więcej
Dziś swoje oświadczenie wydało także Ministerstwo Spraw Zagranicznych. "Wyrażamy zaskoczenie faktem, że rzecznik Departamentu Stanu USA zajęła oficjalne stanowisko w sprawie trwających w Polsce prac ustawodawczych" – tak rozpoczyna się oświadczenie MSZ. Zdaniem urzędników resortu, "wszelkie oświadczenie są przedwczesne", a to dlatego, że "proces legislacyjny nadal trwa".
Jeszcze parę tygodni temu amerykańska administracja na nasz kraj patrzyła zupełnie inaczej. – Dla Amerykanów Polska jest symbolem nadziei – mówił prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump podczas wizyty w Warszawie. I stawiał Polskę za wzór dla innych państw Europy i świata. Teraz to się zmieniło.
