
Najpierw rzucona na chwilę propozycja wprowadzenia opłaty paliwowej, potem zamieszanie z demontażem Sądu Najwyższego – wszystko to nie zyskało uznania w oczach wyborców. Na to wskazują wyniki najnowszego sondażu politycznego, przeprowadzonego już po głosowaniach w Sejmie i Senacie.
REKLAMA
PO i Nowoczesna nieco zyskały, PiS stracił. Takie są wyniki badania wykonanego przez KANTAR Millward Brown SA na zlecenie "Faktów" TVN i TVN24.
Na PiS zagłosowałoby teraz 32 proc. respondentów – to o 3 punkty procentowe mniej niż w poprzednim badaniu z 12 lipca. O 1 punkt wzrosło poparcie dla PO, teraz na ugrupowanie Grzegorza Schetyny wskazało 23 procent ankietowanych. Trzecie miejsce: Nowoczesna – 10 proc. (wzrost o 2 punkty), czwarte: Kukiz'15 – 8 proc. (bez zmian). Pozostałe ugrupowania nie przekroczyłyby 5-procentowego progu wyborczego.
I choć słupki opozycji wzrosły a rządzącym spadły, to i tak wraz pozyska PiS pozostaje niezagrożona, jeśli partia będzie mogła liczyć na wsparcie ruchu Pawła Kukiza.
źródło: TVN24
