W Brukseli, a także w innych miastach Europy, protestowano w niedzielę na znak solidarności z Polakami.
W Brukseli, a także w innych miastach Europy, protestowano w niedzielę na znak solidarności z Polakami. Fot. Screen/Twitter/Olivier Baumard

Berlin jest z wami! Francja jest z wami! Londyn was popiera! – takie hasła w ostatnich dniach można było przeczytać w internecie. W realu setki ludzi w wielu europejskich miastach wyszło z powodu sytuacji Polski na ulice. Pikiety zorganizował ruch Pulse of Europe. Wydarzenie nazwano Pulse for Poland. Tak ludzi na Zachodzie obchodzi to, co się w Polsce dzieje.

REKLAMA
Ulice polskich miast zapełniły się osobami, które protestują przeciwko próbie upolitycznienia sądów. Tłumy apelują do prezydenta Andrzeja Dudy o prezydenckie weto. Jak się okazuje, nie tylko w Polsce. Onet.pl przekazał komunikat organizatorów pikiety zorganizowanej przez Pulse od Europe. Wynika z niego, że protesty odbyły się aż w dziewięciu europejskich stolicach – m.in. w Berlinie, Brukseli, Paryżu, Rzymie, Wiedniu. Ale też w innych miastach, m.in. w Monachium, Hamburgu, Freiburgu, Frankfurcie nad Menem.
"Ewidentne niszczenie trójpodziału władz jest kontynuacją prowadzonej przez polski rząd kampanii ograniczania demokracji" – napisano w komunikacie.
Jak wyglądały pikiety? To trzeba zobaczyć. Protestowali głównie Polacy, ale nie tylko. "Tak Polsko! Walcz o swoją wolność!" – napisał jeden z niemieckich internautów. Protestująca część polskiego narodu powinna odpowiedzieć: dziękujemy. Dzięki nim informacja o protestach rozprzestrzenia się na całą Europę w wielu językach.