Borys Budka polskim Macron? To jeden z nielicznych polityków opozycji, który budzi pozytywne emocje.
Borys Budka polskim Macron? To jeden z nielicznych polityków opozycji, który budzi pozytywne emocje. Twitter / PO Pomorze Zachodnie
Reklama.
Wyluzowany facet, w rozpiętej koszuli z podwiniętymi rękawami, a za nim tłumu Polaków. Tak wygląda zdjęcie z dzisiejszego spotkania Borysa Budki ze zwolennikami opozycji w Szczecinie. Na którym ewidentnie widać, że młody polityk Platformy Obywatelskiej potrafi robić to, co zupełnie nie wychodzi jego starszym kolegom z partyjnej wierchuszki. Bo czy takie same tłumy przyszłyby dla Grzegorza Schetyny...? To pytanie raczej retoryczne.
W Warszawie na Krakowskim Przedmieściu, w Gdańsku, Wrocławiu, Krakowie i wszystkich innych zakątkach kraju Grzegorz Schetyna i Ryszard Petru nie budzą zbyt wielu pozytywnych emocji. W ostatnich gorących w Polsce dniach na ulicach i w sieci słychać było głównie dwa nazwiska. Borysa Budki i Kamili Gasiuk-Pihowicz. Jeśli dziś ktoś miałby szansę podjąć się dzieła zjednoczenia opozycji, to chyba tylko któreś z nich.