Nawet podczas obchodów rocznicy Powstania Warszawskiego nie może obyć sie bez polityki. Tym razem uprawianej przez księdza.
Nawet podczas obchodów rocznicy Powstania Warszawskiego nie może obyć sie bez polityki. Tym razem uprawianej przez księdza. Fot. twitter.com/m_chmielnicki

Wielkimi krokami zbliża się kolejna rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego. Uroczystości rocznicowe jak zawsze zaczęły się kilka dni wcześniej. Również tutaj wdarła się polityka i to w żenującym stylu.

REKLAMA

Prosimy się Panie o siłę dla rządzących - zaintonował modlitwę wiernych prowadzący uroczystość ksiądz. – Prosimy o nawrócenie dla sił, które totalnie się przeciwstawiają się zmianie – dodał w kolejnym wersie modlitwy.

Wydawałoby się, że rocznica, podczas której upamiętnia się wybuch Powstania, wszystkie jego ofiary i kompletne zniszczenie Warszawy, powinna być przez wszystkich uważana za coś, co trzeba obchodzić ponad podziałami. Na rozpoczętych właśnie obchodach pod pomnikiem Żywiciela w Warszawie, podczas modlitwy wiernych, prowadzący ją ksiądz raczył modlić się w intencji nawrócenia dla totalnej opozycji.

Wcześniej proszono o siły dla rządzących, którzy przygotowali i angażują się w naprawę Rzeczpospolitej.

Już od kilku lat trwa walka o obchody Powstania Warszawskiego. Wszyscy pamiętamy gwizdy i buczenie podczas obchodów rocznicy z udziałem Donalda Tuska i Władysława Bartoszewskiego. Pomimo apeli samych powstańców o powstrzymanie się od politycznych wątków, nikt nie zwraca na to uwagi. Wielka szkoda, że przedstawiciel kościoła, który jak nikt powinien dążyć do unikania takich sytuacji i działać na rzecz ich wyeliminowania, robi dokładnie to samo. Choć nie jest to pierwszy polityk w sutannie, którego znamy. Rocznica Powstania Warszawskiego=modlitwa za dobrą zmianę i nawrócenie opozycji totalnej? Smutne.