
- Ma się czego obawiać. Jest jedna sprawa, są inne - powiedział o Donaldzie Tusku prezes PiS Jarosław Kaczyński. W rozmowie z TV Trwam jednoznacznie dał do zrozumienia, że były premier jest na celowniku.
REKLAMA
Tusk zeznaje dziś w prokuraturze w sprawie Smoleńska. Będzie pytany o niedopełnienie obowiązków m.in. przez prokuratorów wojskowych, którzy mieli nie uczestniczyć w sekcjach w zwłok ofiar katastrofy, a potem nie zlecić kolejnych w Polsce.
- Lojalnie powiedziałem pani Merkel w Warszawie, że może być różnie z Donaldem Tuskiem i żeby jednak brała to pod uwagę, skoro popiera go na przewodniczącego RE. To nie zostało przyjęte do wiadomości - skomentował w TV Trwam Kaczyński.
Jak stwierdził, "my mamy tutaj wobec tego pełną swobodę". - Mówiliśmy o tym, jeżeli chodzi o te działania. Polskie prawo musi być przestrzegane, a Donald Tusk jest takim samym polskim obywatelem jak każdy inny – stwierdził prezes PiS.
Tusk już wcześniej był wzywany do prokuratury. W kwietniu przez osiem godzin odpowiadał na pytania śledczych w związku ze śledztwem przeciwko byłym szefom Służby Kontrwywiadu Wojskowego, którzy podjęli w 2010 roku współpracę z rosyjskim FSB bez zgody ówczesnego premiera. Przyjazd byłego premiera do Polski wywołał wtedy duże emocje. W Warszawie towarzyszył mu tłum.
