Tadeusz Hollender ostrzegał przed Obozem Narodowo-Radykalnym w czasach, które internautom mogą się wydawać zamierzchłą przeszłością. Tym bardziej niepokoi aktualność jego tekstu.
Tadeusz Hollender ostrzegał przed Obozem Narodowo-Radykalnym w czasach, które internautom mogą się wydawać zamierzchłą przeszłością. Tym bardziej niepokoi aktualność jego tekstu. fot. Adam Stępień / Agencja Gazeta

Ulicami idą chłopcy i śpiewają bycze pieśni, żeby Polskę wszyscy obcy opuścili jak najwcześniej" – to początek tekstu piosenki "Narodowcy", która niesie się w internecie w związku z rosnącą obecnością ONR w sferze publicznej. "Piękni chłopcy! Faszystowscy!" – kpił z nich kiedyś autor tekstu Tadeusz Hollender. I aż trudno uwierzyć, kiedy ten jakże aktualny dziś utwór powstał.

REKLAMA
To jeden z tych utworów, które idealnie łączy czasy minione ze współczesnością. Poeta i satyryk Tadeusz Hollender, pseud. Tomasz Wiatraczny, Katapulta, Tholl, napisał go... 80 lat temu. Choć tekst pochodzi z 1937 roku, wiele opisywanych przez niego obrazków przypomina nacjonalizm, który obecnie możemy zobaczyć w mediach i na ulicach.
Drugą młodość tekst satyryka zyskał dzięki internetowi. Z okazji nacjonalistycznych obchodów 73. rocznicy powstania warszawskiego, przypomniał go jeden z użytkowników Twittera. Sam autor Tadeusz Hollender zginął 31 maja 1943 r., dzień po swoich 33. urodzinach. Jako współpracownik Biura Informacji i Propagandy Komendy Głównej AK został aresztowany przez Gestapo i rozstrzelany w ruinach getta warszawskiego.