Pogoda - niepewna, ceny - z roku na rok wyższe, turystów - wszędzie tabuny. Biorąc pod uwagę, że stereotypowy Polak uwielbia narzekać, podczas rozmów na temat urlopu w krajowych kurortach można by oczekiwać przytoczenia właśnie takiego zestawu argumentów. Okazuje się jednak, że być może powinniśmy zmienić o sobie samych zdanie. Jak dowodzi nasza sonda, urlopu na Mazurach, czy nad Bałtykiem wcale nie postrzegamy w kategoriach nagrody pocieszenia.

REKLAMA
O to, dlaczego zamiast smażyć się na hiszpańskiej czy chorwackiej plaży, postanowili przyjechać na Mazury, pytaliśmy gości specjalnej strefy Citi Handlowy podczas giżyckiego Airshow. W wielu odpowiedziach dało się usłyszeć nutę lokalnego patriotyzmu: przeważały opinie, że Polska jest piękna i, w znacznej mierze, jeszcze turystycznie nieodkryta. I choć za granicą nie jest źle, to jednak biwakować, plażować czy pływać na żaglach wolimy u siebie.
Fakt, że sondę prowadziliśmy właśnie w strefie Citi Handlowy nie jest przypadkowy. Mobilny bankowy oddział można w tym roku odwiedzać podczas wielu imprez plenerowych oraz pikników w całej Polsce. Goście Airshow w Giżycku mogli w wakacyjnej atmosferze, leżąc na leżaku ze szklanką niebieskiej lemoniady w dłoni, zapoznać się z bankową ofertą oraz porozmawiać o swoich finansach i wydatkach, także tych wakacyjnych - okazja, z której skorzystało wielu. Bo jak sami tłumaczyli, na wakacje i finanse to tematy, które się nie wykluczają.
- W tym roku Citi Handlowy wyruszył ze swoim innowacyjnym oddziałem Smart Mini w w podróż po wakacyjnej mapie największych imprez w Polsce. Widzimy potencjał wakacyjnych imprez plenerowych, które niejednokrotnie gromadzą setki tysięcy osób, aby jeszcze lepiej poznać naszych klientów i ich potrzeby. W każdej z tych miejscowości obok Smart Mini zbudowaliśmy atrakcyjną strefę wypoczynku i rozrywki. Łączymy więc bankowanie z rozrywką oraz wypoczynkiem. Mamy nadzieję spotkać tam naszych klientów. To pierwszy na polskim rynku tego typu format wakacyjnych, mobilnych placówek bankowych – mówi Marcin Domagała, dyrektor departamentu zarządzania produktem karta kredytowa w Citi Handlowy.
Bankowcy wiedzą o czym mówią. Wakacje i podróże to tematy, które wiążą się z finansami nierozerwalnie. W trakcie sezonu urlopowego nie przestajemy myśleć o naszym budżecie, wręcz przeciwnie chętnie korzystamy z narzędzi jakie banki nam proponują. Potwierdzają to badania przeprowadzone przez GFK na zlecenie Citi Handlowy na temat polskich użytkowników kart kredytowych. – Kartą kredytową najczęściej płacimy za wakacje i podróże– tak deklaruje aż 55 proc. badanych. Prawie 40 proc. korzysta z karty płacąc za aktywności związane z rozrywką, czasem wolnym – tłumaczy Marcin Domagała.
Podpytywani, na co wydaliby dodatkową gotówkę puszczali wodze fantazji. W odpowiedziach padały najdalsze zakątki świata. Wiele osób podkreślało jednak, że posiadając nieograniczone środki chętnie przeznaczyłoby również na inny niż wakacyjny, cel.
Podczas spotkań w strefie Citi Handlowy zweryfikowaliśmy jeszcze jeden stereotyp - ten, zgodnie z którym o marzeniach nie można mówić głośno, bo się nie spełnią. Nasi rozmówcy mówili o nich nie tylko otwarcie, ale i z uśmiechem na ustach. Nie wierzycie? To sprawdźcie nasz materiał zakulisowy.

Artykuł powstał we współpracy z Citi Handlowy.