Trzy razy TAK! Książki na wakacje poleca Małgorzata Rejmer

Małgorzata Rejmer
Małgorzata Rejmer Fot. Łukasz Knap
Lato już w pełni. Zamykając walizkę pełną bikini, japonek i kocyków, pamiętajcie o książkach. Do podróży, na plażę i do poduszki. Przecież wreszcie macie czas, żeby poczytać. Dziś lektury poleca młoda pisarka, Małgorzata Rejmer.


Małgorzata Rejmer – kulturoznawczyni, pisarka, autorka głośnego debiutu "Toksymia"

"Rącze konie" Cormac McCarthy
Ta powieść ma wszystko, co tak lubię w prozie McCarthy'ego: poetyckie opisy pejzaży, które rozciągają się w głowie jak panoramy, smutek i melancholię, brutalność, która nie ma nic wspólnego z epatowaniem przemocą, a przede wszystkim - żadnego zmiłowania dla czytelnika, który roi sobie o szczęśliwym zakończeniu. Lubię też sposób, w jaki McCarthy kawałkuje swoje historie i dawkuje informacje, to jeden z najwybitniejszych montażystów narracji. W tworzeniu światów McCarthy przypomina Boga, taki jest drobiazgowy, ironiczny i przebiegły.

"Prowadzący umarłych" Liao Yiwu
Sensacja, tragedia, kryminał, trochę śmiechu, lecz przede wszystkim smutek, bezgraniczny smutek i groza codziennego życia w komunistycznych Chinach na przestrzeni ostatnich dekad. Wywiady Laio Yiwu, pisarza-desydenta, który sam trafił do więzienia za wolnomyślicielstwo, pokazują ludzi na dnie społeczeństwa, zamkniętych w kraju-klatce, jak szare ptaki próbujących wyszarpać każdy okruch. Życie jest okrutne, lecz śmierć wydaje się jedyną rzeczą, która naprawdę może złamać człowieka. Bolesna książka, jedna z tych, których się nie zapomina.

"Żona tygrysa" Tea Obreht
Mam wielką słabość do "Żony tygrysa", raz że jest to powieść czarująca, precyzyjnie skonstruowana, pokazująca znakomity warsztat Tei Obreht, która nie ma najmniejszych trudności w snuciu historii na wielu płaszczyznach czasowych i z wielu punktów widzenia. Dwa – spędziłam kilka miesięcy tłumacząc tę bałkańską opowieść, pełną niuansów i detali, a w trakcie pracy podróżowałam po Serbii, Bośni i Chorwacji szlakiem głównej bohaterki. Z perspektywy czytelnika "Żony tygrysa" widok odbudowanego Starego Mostu w bośniackim Mostarze, z beznadzieją zniszczeń na drugim planie, jeszcze bardziej chwyta za serce.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...