
Mieszkańcy Rytla usuwali z Brdy drzewa, które spiętrzały wodę i modlili się o dobrą pogodę. Wystarczy dzień lub dwa ulewy i rzeka wyleje. Od soboty nie padało, ale wkrótce może się to zmienić. Meteorolodzy zapowiadają kolejne burze, nawałnice i nie wykluczają lokalnych trąb powietrznych.
REKLAMA
Już w czwartek, a także w ciągu kilku następnych dni w Polsce spodziewane są burze i ulewne deszcze. Niestety, istnieją poważne obawy, że nie ominą one miejsc, które najbardziej ucierpiały podczas ostatniej nawałnicy. W nocy z piątku na sobotę zginęło 5 osób, wiele zostało rannych, a skutków nawałnicy jeszcze długo nie uda się usunąć.
Zdaniem meteorologów zapowiada się powtórka wydarzeń z minionego weekendu. Szczególnie od piątku narażone są województwa pomorskie i kujawsko-pomorskie, ale zagrzmi także na południowym wschodzie Polski.
