Arkadiusz Mularczyk chciał pokrzepić serca Polaków. Chyba się nie udało.
Arkadiusz Mularczyk chciał pokrzepić serca Polaków. Chyba się nie udało. Fot. pixabay.com/CC0, screen z twitter.com/arekmularczyk

Poseł Prawa i Sprawiedliwości Arkadiusz Mularczyk chciał w pięknym stylu zakończyć tydzień i pochwalić się (a raczej dobrozmianową Polskę), w jakim cudownym kraju żyjemy. I potwierdzają to nawet za granicą! Jednak obywatele nie do końca podzielają te zachwyty.

REKLAMA
- Coraz więcej Polaków z emigracji wraca do domu, powiedzieli mi przyjaciele z Rzymu. Polska jest bezpieczna, czysta i dynamicznie się rozwija! - ten tweet posła Mularczyka miał pozytywnie zakończyć tydzień pełen wrażeń i wlać otuchę w serca wszystkich Polaków. Bo przecież w Polsce jest bezpiecznie (ataki na obcokrajowców czy marsze narodowców to przecież margines), czysto (nie wiadomo czy chodzi o śmieci leżące na ulicach czy brak imigrantów?), a szybkość rozwoju jest imponująca (sektor prywatny, który sam toruje sobie drogi zapewne tak, ale reszta?). Żyć nie umierać.
Jednak tweeterowy suweren obśmiał posła (i jego rzymskich znajomych) i nie czuje, żeby ta informacja poprawiła humor na weekend.