
Ta zagadka towarzyszy nam, odkąd pamiętamy. Co się kryje na końcu tęczy? To pytanie wielu zadaje sobie po każdej ulewie. Wówczas widzimy kolorowy łuk, tylko nigdy nie wiemy, gdzie się zaczyna i kończy. Okazuje się, że w Japonii udało się znaleźć odpowiedź, a nawet... zrobić zdjęcie!
