
TVP Info opublikowało kolejne nagrania z warszawskiej restauracji. Tym razem taśmy tak rozjuszyły Radosława Sikorskiego, że złożył zawiadomienie do prokuratury. "Nie daruję" – napisał na Twitterze były minister spraw zagranicznych. I tłumaczy to tym, że nagrania naruszają prywatność jego rodziny. O czym mowa w nagraniach? Tak jak ostatnio: pogaduchy pełne wulgaryzmów, ale nie udowadniające, że ktoś np. złamał prawo.
