
"Poszukiwany Artur Walas Kleibor zatrzymany dzięki skutecznej akcji poszukiwawczej. Jest podejrzany o dokonanie zabójstwa" – poinformowała policja.
REKLAMA
20-letnią Kaję ostatni raz widziano 15 sierpnia. Wieczorem wraz z 2-letnim synem kobieta pojechała do Łodzi do swojego 29-letniego partnera, którego poznała kilka tygodni wcześniej.
Następnego dnia mężczyzna odwiózł syna 20-latki do Zduńskiej Woli - rodzinie kobiety powiedział, że źle się ona poczuła.
Ponad 10 dni później ciało Kai znaleziono w wersalce w mieszkaniu Artura Walasa.
Walas był już wcześniej skazany za gwałt w Anglii. Jako Artur Kleibor napadł i zgwałcił kobietę w Peterborough w 2009 roku. Po powrocie do Polski zmienił nazwisko.
Rodzina ofiary zbrodni skarżyła się na bezczynności policji. Jak twierdzą bliscy zamordowanej, "policja nie zrobiła nic by schwytać sprawcę”. – Ten gnój ją zabił na oczach jej synka. Policja od początku traktowała nas z góry i mieli to w dupie - powiedziała "Radiu Łódź" roztrzęsiona siostra zamordowanej 20-latki.
POSZUKIWANY ARTUR WALAS KLEIBOR zatrzymany dzięki skutecznej akcji poszukiwawczej polskiej Policji. Jest podejrzany o dokonanie zabójstwa. pic.twitter.com/3iek8k9E0s
— Polska Policja