
Ministerstwo rozwoju najprawdopodobniej w końcu przychyli się do wniosków samorządów i dopuści do uzależnienia wysokości opłat za parkowanie od wysokości płacy minimalnej. To oznacza, że godzina postoju w centrum miasta może kosztować nawet trzy razy więcej niż dziś.
REKLAMA
Zwolennicy podniesienia stawek za parkowanie w centrach miast argumentują, że niejednokrotnie pozostawienie auta ma miejskim parkingu kosztuje mniej niż bilet na komunikację miejską. W efekcie wiele osób przyjeżdża do centrum, miasta się korkują, a powietrze jest coraz bardziej zanieczyszczone. Niedługo to się może zmienić.
Wszystko za sprawą projektu Ministerstwa Rozwoju. Zakłada on uzależnienie wysokości opłat za parkowanie od ceny minimalnej. W praktyce może to oznaczać, że samorządy będą mogły podnieść cenę za godzinę parkowania nawet do 9 zł. Zwiększyłaby się również wysokość mandatu za brak opłaty parkingowej z 50 zł do 200 zł. Niewykluczone, że nowe stawki będą obowiązywać już od stycznia przyszłego roku.
Źródło: "Gazeta Wyborcza"
