
Dziennikarz TVN Grzegorz Miecugow zmarł w wieku 61 lat. Od lat zmagał się z nowotworem. Współautor "Szkła kontaktowego" mógł jednak umrzeć z powodu innej choroby. Takie informacje zdradza współprowadzący słynny program Tomasz Sianecki w rozmowie z "Newsweekiem".
Grzegorz Miecugow o chorobie dowiedział się w 2011 roku. Miał guza na płucach. Rzucił palenie, zaczął o siebie dbać i w pewnym momencie nowotwór trochę się zmniejszył. Stan zdrowia dziennikarza TVN w ostatnim czasie pogorszył się. Tuż przed śmiercią, jeden z kolegów namówił go, by poszedł do szpitala. Tam okazało się, że dziennikarz prawdopodobnie dostał sepsy (sepsa to zespół ogólnoustrojowej reakcji zapalnej wywołany zakażeniem organizmu).
Tomasz Sianecki
Grzegorz Miecugow zmarł 26 sierpnia 2017 roku. Zawodowo związany był głównie ze stacją TVN.
źródło: "Newsweek Polska"